Siłownia

Awatar użytkownika
mucha0029_vcf
Pichichi
Posty: 709
Rejestracja: 31 paź 2009, 18:17
Lokalizacja: Płock

Re: Siłownia

Post autor: mucha0029_vcf » 06 gru 2012, 13:53

Sześciopaczek ;) A skośne zewnętrzne po to by przykryć żebra, ale je ciężko rozwinąć w dużym stopniu...
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
VdV23
Pichichi
Posty: 680
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Siłownia

Post autor: VdV23 » 06 gru 2012, 15:01

Ja tam robię tylko skośne brzuszki, mniej więcej 400 na tydzień i w zupełności wystarczy, żeber nie widać prawie a to było zmorą.Nawet jeśli troszkę widać to wygląda to przyzwoicie z mięśniami :wink:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
Hector
Entrenador
Posty: 2694
Rejestracja: 12 sie 2008, 08:44
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Siłownia

Post autor: Hector » 06 gru 2012, 15:25

VdV23 pisze:A co z Insanity?Dałeś już sobie spokój?
Na razie tak, wrócę do tego jak konkretnie nabiorę masy i będzie co rzeźbić bo na razie wciąż jestem chudy jak patyk.

mucha
wszystko fajnie ale jak Ty robisz te ćwiczenia, wiesz ile serii w jakim dniu zrobić czy jedziesz na oko?
Obrazek

Awatar użytkownika
mucha0029_vcf
Pichichi
Posty: 709
Rejestracja: 31 paź 2009, 18:17
Lokalizacja: Płock

Re: Siłownia

Post autor: mucha0029_vcf » 06 gru 2012, 18:19

Ustaliłem sobie sam ile w danym dniu mam robić czego... Wiesz, ja ćwiczę tak amatorsko, mam małe programy głównie na rozbudowanie klaty, brzucha i rąk. Na tym mi głównie zależy. Po upływie ok. pół roku od rozpoczęcia zacznę prawdopodobnie stosować jakieś suplementy białkowe, bo też straszna chudzina jestem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

dexter
El Crack del Equipo
Posty: 460
Rejestracja: 11 wrz 2010, 01:51

Re: Siłownia

Post autor: dexter » 10 gru 2012, 13:00

No Mucha faktycznie z Ciebie chudzielec :P Ale niektórzy tak po prostu mają,więc nawet stosując różne suplementy możesz nie widzieć efektów. Jeśli tym bardziej ćwiczysz amatorsko,to raczej nawet w przeciągu pół roku nie spodziewałbym się żadnych efektów. Jeśli chcesz nabrać na masie,potrzebna jest odpowiednia dieta,trening o odżywki. Tak jak ćwiczysz to najwyżej urośnie Ci siła,a rzeźbić brzuch na musisz,więc ćwicz nad jego wytrzymałością. Trzeba trzymać formę przecież :)

Awatar użytkownika
mucha0029_vcf
Pichichi
Posty: 709
Rejestracja: 31 paź 2009, 18:17
Lokalizacja: Płock

Re: Siłownia

Post autor: mucha0029_vcf » 10 gru 2012, 13:39

Nie no, uwierz mi, że istnieją takie magiczne substancje, po których ludzie "puchną" w oka mgnieniu. Oczywiście ja chciałbym "urosnąć" drogą naturalną. Chęci u mnie są, na pakowaniu za bardzo się nie znam. :)

Siłownię mam dostępną tylko wieczorami, więc jak wracam z zajęć to nie bardzo mi się chce jeszcze iść, więc nastawiam się na ćwiczenia domowe, nie wymagające sprzętu.

A co do efektów- ćwiczę tak sobie już od września i efekty jakieś są, ale to normalne jak się zaczyna...

Klatkę mogę na luzie robić w domu, brzuch też, bicepsy i tricepsy również. Na tym mi zależy głównie. Wszelkie rady przyjmę z wielką radością. :D
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

dexter
El Crack del Equipo
Posty: 460
Rejestracja: 11 wrz 2010, 01:51

Re: Siłownia

Post autor: dexter » 10 gru 2012, 18:29

Pamiętaj żeby sztejki wdupiać ;)

Awatar użytkownika
VdV23
Pichichi
Posty: 680
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:54
Lokalizacja: Lublin

Re: Siłownia

Post autor: VdV23 » 10 gru 2012, 19:50

mucha0029_vcf pisze:Nie no, uwierz mi, że istnieją takie magiczne substancje, po których ludzie "puchną" w oka mgnieniu.
Pewnie.Sam kiedyś testowałem...2 kg w tydzień.Tylko jak się skończyło to i kilogramy jak szybko wpadły tak szybko spadły he he po odstawieniu.Teraz 2 razy w tygodniu jem w kebabie (sałatka, mięsko z kurczaka i frytki)i 8 kg do przodu przez zeszłoroczną zimę...nic nie spada...tłuszczu nie ma dzięki ćwiczeniom.Jeszcze ten sezon jak będzie 8 kg to już będzie waga do wzrostu idealnie jak dla mnie :beer:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
mucha0029_vcf
Pichichi
Posty: 709
Rejestracja: 31 paź 2009, 18:17
Lokalizacja: Płock

Re: Siłownia

Post autor: mucha0029_vcf » 10 gru 2012, 20:04

Ja chciałbym stosować w niedalekiej przyszłości jakąś dietę bogatobiałkową, ale nie stać mnie chyba na ułożenie i realizowanie naturalnej diety. Słyszałem, że białko Ostrovia dobrze działa u osób chcących nabrać masy mięśniowej, a i nie kosztuje zbyt wiele. Może się skuszę... ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

kubastepniak22
Juvenil
Posty: 41
Rejestracja: 15 paź 2012, 20:38

Siłownia

Post autor: kubastepniak22 » 24 mar 2013, 18:51

mucha0029_vcf pisze:
Klatkę mogę na luzie robić w domu, brzuch też, bicepsy i tricepsy również. Na tym mi zależy głównie. Wszelkie rady przyjmę z wielką radością. :D
Na brzuch świetna jest aerodynamiczna 6 weidera

Awatar użytkownika
Kily
Entrenador
Posty: 1188
Rejestracja: 25 sie 2009, 00:12

Siłownia

Post autor: Kily » 24 mar 2013, 23:39

Na brzuch dobry jest 6-pak Żywca
GUAITA VETE YA !

Awatar użytkownika
bartexb
Taquillero
Posty: 65
Rejestracja: 25 lip 2011, 20:07

Siłownia

Post autor: bartexb » 25 mar 2013, 11:36

@Kily
Przykro mi się robi kiedy czytam co tutaj wypisujesz. Moim zdaniem bardziej zniechęcasz do pójścia na siłownie niż zachęcasz. Piwo, a co gorsza papierosy nie są najlepszym rozwiązaniem na zbudowanie masy.
Posłuchajcie.
Mam 17 lat. Moim postanowieniem na rok 2012 jest to że zacznę chodzić na siłownię. No najpierw chodziłem do kolegi, który ma gryf i ok 50 kg ciężaru. No to pierwsze zakwasy mięśni miałem za sobą.
Potem poszedłem do pobliskiej siłowni. Dużo czytałem, miałem plan, wiedziałem co robić. No ale jestem (jak ktoś tu napisał) suchar bo 60 kg przy 180 cm ... Najpierw brałem na klatę 20kg (sam gryf tyle waży [bez obciążenia]) Wstyd? No trochę bo śliniłem się do tych co robią choćby po 80 kg. No ale robiłem swoje. We wrześniu kupiłem sobie pierwszy suplement gainer trec 3 kg. Skoczyłem na wadze o 5kg w połączeniu z kreatynka, którą mi kolega dał. No i zacząłem robić potem na klatę 45kg. Miesiąc temu przeszedłem chorobę, którą odczuwam do dziś. Schudłem ok 2/3 kg - waha się. Poszedłem znowu na siłownie i 40 kg zrobiłem 45 już nie zabardzo ;/. teraz za niedługo przyjdzie kolejny gainer tylko 5kg i kreta. Zobaczymy efekty.

Co chcę powiedzieć.
Nie wyobrażam sobie że nie mogę chodzić na siłownie. Podczas choroby mnie rozpierało bo nie mogłem ćwiczyć, cały czas robiłem pompki itp.
Siłownia to super sprawa i polecam nawet najmniejszemu, który waży 40 kg i ma 150 cm. Nikt się nie będzie śmiał z tego co wypracujesz.

Do wcześniejszych postów.
A6W - to konkret ćwiczenia. Dwa razy podejmowałem sie zrobienia do końca i dwa razy padłem z powodu przedłużania się ćwiczeń. Ale czteropak został, choć widać na mnie go ładnie bo jestem dość chudy.
Pompki - zrobiłem rekord 60 pompek ale były one strasznie niedokładne/nie do końca. Myślę, że dokładnie mógłbym zrobić ze 40.
Polecam także ćwiczenia na rozciąganie. Jeżeli przyszło by do czegoś fajnie by było zasadzić osiłkowi ( :D) buta w twarz.

Mam straszny kompleks jeżeli chodzi o wagę ale staram się go zniwelować. Postanowiłem, że w ciągu 5 lat przy ciągłym chodzeniu na siłownie muszę dojść do wagi 80 kg. przy 180 cm. Życzcie mi powodzenia.

Qnick1986
Redaktor techniczny
Posty: 96
Rejestracja: 10 gru 2010, 03:35

Siłownia

Post autor: Qnick1986 » 25 mar 2013, 12:09

bartexb pisze: @Kily
Przykro mi się robi kiedy czytam co tutaj wypisujesz. Moim zdaniem bardziej zniechęcasz do pójścia na siłownie niż zachęcasz. Piwo, a co gorsza papierosy nie są najlepszym rozwiązaniem na zbudowanie masy.
Gratuluję niedostrzeżenia ironii (była niesamowicie zamaskowana, niemalże niedostrzegalna).
bartexb pisze:Posłuchajcie
jakoś nic nie słychać ;)
bartexb pisze:śliniłem się do tych co robią choćby po 80 kg.
ojoj...

Być może się czepiam, ale dość szeroko się uśmiechnąłem czytając dwa powyższe fragmenty :tongue:

A tak poważnie to powodzenia. Miałem dwóch znajomych, którzy byli chuchrami ważącymi po 60 kg przy 180cm i im się nie udało. Ćwiczyli, jedli cuda - tyli. Przestawali na kilka miesięcy - wracali do "normy". Jak byli latawcami tak nimi zostali. Przy silnym wietrze lepiej bez dwóch cegieł w kieszeniach niech nie wychodzą z domu :question:

Awatar użytkownika
bartexb
Taquillero
Posty: 65
Rejestracja: 25 lip 2011, 20:07

Siłownia

Post autor: bartexb » 25 mar 2013, 15:16

Ty chyba mnie nie lubisz :D
Ale dzięki za życzenia

Qnick1986
Redaktor techniczny
Posty: 96
Rejestracja: 10 gru 2010, 03:35

Siłownia

Post autor: Qnick1986 » 25 mar 2013, 17:13

No coś ty :P

Napisałbym to każdemu bez patrzenia na nick. Przecież nie ma znaczenia "kto" tylko "co" napisał ;)

Te fragmenty mnie nieco rozbawiły (a pierwszy zdziwił) więc napisałem, ale bez złośliwości ;)

kubastepniak22
Juvenil
Posty: 41
Rejestracja: 15 paź 2012, 20:38

Siłownia

Post autor: kubastepniak22 » 25 mar 2013, 19:28

bartexb pisze: Najpierw brałem na klatę 20kg (sam gryf tyle waży [bez obciążenia]) Wstyd? No trochę bo śliniłem się do tych co robią choćby po 80 kg..
To ładnie słaby byłeś :shock: bo ja waże 42 i 20 biore na spokoju, ale widać że ćwiczyłeś
i bardzo dużo nadrobiłeś. Naprawde dużo pracy w to włożyłeś bo taka różnica robi wraćenie. :ok:

Awatar użytkownika
Kily
Entrenador
Posty: 1188
Rejestracja: 25 sie 2009, 00:12

Siłownia

Post autor: Kily » 25 mar 2013, 22:01

bartexb pisze:Moim zdaniem bardziej zniechęcasz do pójścia na siłownie niż zachęcasz.
A kto mi zabroni ?
To temat "Siłownia" a nie "Zachęć do kupna karnetu na siłownię".
Nie płacą mi za zachęcanie więc bliżej mi do zniechęcania (ale nie stanowczo, o czym pisałem na poczatku). Instruktorom wszelkiej maści płacą to zachęcają, jak i do kupna specyfików (nie znam takiego który by zdecydowanie odradzał).
Piszę co myślę. Chyba mam podstawy, bo wieloletnie i kilkukrotne doświadczenie (w tym różne masówki), a Ty zachęcasz gdy: masz 17 lat, podnosisz gryf i kupujesz ochoczo wiaderka. Gratulacje. Ja zachęcam do takich rzeczy jak aeroby, pływanie, domowa "siłownia" żeby ię poruszać, czy trening tzw "bez sprzętu" a zwłaszcza bez wspomagaczy. (Tak na marginesie to ciekawe jakie suple nasi dziadkowie pochłaniali)
I niech mnie nikt nie rozśmiesza, że nie da się przybrać na wadze, każdy facet złapie wagę jeśli będzie odpowiednio jadł, czasem trzeba poczekać, w odpowiednim wieku waga przyjdzie, po prostu zmężnieje.
Nawet kobiety które jedzą jakieś ogryzki, w pewnym wieku wiadomo co, zapewne psuje im się metabolizm hahah Bo w czasach przesiadywania w pubach i pizzeriach to były mega "wysportowane". A jednak figury nieco inne.. Ojciec mojej panny to chuderlak którego żona podobno "nie potrafi utuczyć" heh, ale obiad zjada w kilka minut a ja mogę jeść i ponad pół godziny.
bartexb pisze:rekord 60 pompek ale były one strasznie niedokładne/nie do końca
bez komentarza, albo: zrób 20 porządnie.
bartexb pisze:Siłownia to super sprawa i polecam nawet najmniejszemu, który waży 40 kg i ma 150 cm. Nikt się nie będzie śmiał z tego co wypracujesz.
Jak się wygląda jak napompowany żołnierzyk to będą. :wink: Kobiety w pierwszym rzędzie. heh. Pracodawcy w drugim.
Śmiać mi się chce ze szczypiorów którzy mają naście lat, pchają się na siłkę i zaczynają od kilogramów proszku, bo 'nie mam siły i mięśni' :doh: Coś jak nastoletnie dziewczyny z kompleksem 'nadal jestem dziewicą - trzeba temu zaradzić!'.
Nie ma nic gorszego dla faceta jak nienaturalny wygląd. Wśród 'swoich' na siłce nawet nie widzą jak śmiesznie wyglądają te ich małe główki :wee:
Jeszcze jedna różnica: gdy zatrudnisz się na budowie za granicą to dobrze płacą i po takich 'wakacjach' dobrze i naturalnie wyglądasz (nie wspominając już jak się zmieniają łapy i jaką się ma parę), a na siłowni ty dobrze płacisz, a cieszy się wiadomo kto.
bartexb pisze:Piwo, a co gorsza papierosy nie są najlepszym rozwiązaniem na zbudowanie masy.
to oczywiste, ale nie żartując: Piwo (jedno) po wysiłku jest bardzo dobre na zakwasy - potwierdzone przez wielu, w tym przeze mnie.
Na katorżnicze bieganie po plaży to 2 może być. I nagroda za trening dobra.
Ale co ja się tam znam, lepiej waniliowa mikstura 20 min po, z mlekiem/wodą, zdrowsza ! :wink:
GUAITA VETE YA !

Awatar użytkownika
Angulo
Taquillero
Posty: 69
Rejestracja: 30 lis 2007, 19:02
Lokalizacja: Gołkowice (Śląskie)

Siłownia

Post autor: Angulo » 26 mar 2013, 10:07

Entrenador - można powiedzieć, że z ust mi to wyjąłeś. :beer:

Przed podjęciem decyzji o chodzeniu na siłkę niech każdy zada sobie pytanie po co tam idzie.
Jest wielu "nastolatków młodszych", którzy chodzą tylko dlatego, że to jest modne... Inni myślą sobie, że jak zaczną chodzić na siłkę to laski zaczną do nich lgnąć jak muchy do lepu. Są też ludzie, którymi kierował tzw. "słomiany zapał", czyli postanowią zostać "koksami", a po dwóch miesiącach albo sie im nie chce, albo się znudzi. Wiem o czym pisze, bo pare lat temu jak zaczynałem ćwiczyć to masa znajomych też poszła w te ślady i tak na prawdę tylko ja do teraz ćwiczę regularnie i bez przerw.

Tak więc jeśli chcesz chodzić na siłkę to po prostu chodź i ćwicz regularnie, a nie zastanawiaj się jakich suplementów używać, albo kiedy wyciśniesz 90 na klatę. To jest tak jak z podchodzeniem do kobiet: faceci mają z tym problemy, bo zaczynają gdybać, czyli zastanawiają się "a co jeśli powie, że ma chłopaka", "a jak powie, że nie jestem w jej typie"...
Obrazek

Awatar użytkownika
bartexb
Taquillero
Posty: 65
Rejestracja: 25 lip 2011, 20:07

Siłownia

Post autor: bartexb » 26 mar 2013, 14:29

Chciałem tylko powiedzieć, zanim rozłożyliście moją wypowiedź na czynniki pierwsze, że chodzenie jest dla mnie wielką przyjemnością, że można się tam odstresować i może się to stać bardzo pożytecznym hobby...

:laughat:

Awatar użytkownika
VdV23
Pichichi
Posty: 680
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:54
Lokalizacja: Lublin

Siłownia

Post autor: VdV23 » 29 mar 2013, 06:19

[BBvideo 560,320][/BBvideo]

[BBvideo 560,320][/BBvideo]

[BBvideo 560,320][/BBvideo]
Obrazek
Obrazek

ODPOWIEDZ