Szachy...

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 08 lut 2007, 13:02

No cóż, więc wypada zagrać... Ule ostrzegałem Cię, że Fred jest niezły w te klocki.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Awatar użytkownika
fred
Juvenil
Posty: 32
Rejestracja: 11 paź 2006, 18:37
Lokalizacja: Częstochowa
Kontakt:

Post autor: fred » 08 lut 2007, 13:55

za późno go osrtzegłeś :twisted
Nazywaj mnie jak chcesz

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 08 lut 2007, 13:56

fred pisze:za późno go osrtzegłeś :twisted
Ja go ostrzegałem już wcześniej :)
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 08 lut 2007, 15:33

Eh, ja tam nikogo szans nie chcę przekreślać, tymbardziej że z GlosteRRem przyjemności zagrać bodaj nie miałem, ale jakoś moja duma nie pozwala mi sobie uświadomić, że ktoś z obecnych tutaj, oprócz Artura i Freda może lepiej ode mnie grać :D 8-)

Marcin, grałem już wcześniej z Fredem, udało mi się raz wygrać, raz w tedy poległem. Wczoraj jednak byłem o klasę gorszy, nie miałem żadnego pomysłu na partię, Fred zaś bezczelnie robił mnie jak chciał, nic sobie nie robiąc z moich - nieraz rozpaczliwych prób przejęcia inicjatywy ;)

Pociesza mnie więc myśl, że poległem z nie byle kim ;) - jak dobrze pamiętam, trzecia kategoria ;)
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 08 lut 2007, 20:03

Do wszystkich napinaczy z mojej grupy:
nie zrewanżujecie się mi w następnych rundach, bo teraz najpewniej odpadam z Tapczanem. Kropka. :oops:
Obrazek

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 08 lut 2007, 23:19

ja wieże w ciebie i tyle
CIDERLAND

Awatar użytkownika
Mruwek
Redaktor honorowy
Posty: 366
Rejestracja: 17 wrz 2006, 14:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mruwek » 09 lut 2007, 15:04

12 lutego mam kolosa z anatomii. Toteż sądzę że od 14 możemy ruszać z drugą rundą.
"Were you gonna die alone?"

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 12 lut 2007, 17:36

Nareszcie dograłam mecz z Tapczanem. A nawet dwa, bo potrzebna była dogrywka. ;)

Wynik:

marisu - Tapczan 2-1.

8-)
Obrazek

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 12 lut 2007, 18:52

Gratuluje :brawo:
CIDERLAND

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 12 lut 2007, 20:45

Widzisz Marisu... Trzeba wierzyć w siebie ;) Gratuluję i obiecuję zagrać w najbliższym terminie z Mruwkiem.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Awatar użytkownika
ArturVCF
Redaktor honorowy
Posty: 145
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:59

Post autor: ArturVCF » 12 lut 2007, 22:13

A gdzie graliście partie? Chciałbym przeanalizować, a nie ma ich ani na orgu ani na kurniku.

"Mecz na szczycie" chyba się jeszcze nie skończył, więc gratulacje dla Marisu zbyt wczesne.


Również uważam, że możemy zaczynać od najbliższego weekendu kolejną turę.

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 13 lut 2007, 01:28

Mecz skończył się, graliśmy na kurniku (mi szachy.org nie działa), mój login to marisuu, tapczana bodaj tap_vcf).
Analizować nie ma czego. Druga partia to była gra kretyńskich błędów z każdej strony. ;) Można się pośmiać co najwyżej. ;)
Obrazek

tapczan
Redaktor honorowy
Posty: 345
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:54

Post autor: tapczan » 13 lut 2007, 10:45

Potwierdzam. A niech ktoś mi pokaże szachownicę, to nie ręczę za siebie.

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 13 lut 2007, 12:15

Dodam, że w drugiej partii Tapczan wykonał niekonwencjonalne otwarcie, myląc króla z królówką i zdekoncentrował mnie tak, że oddałam konia pionkowi na własne życzenie. :lol:

Artur, wczoraj wróciłam do domu po paru piwach i nie do końca zrozumiałam złowieszczy sens Twojego posta: czy pisząc, ze mecz się nie skończył, miałeś na myśli to, że regulamin przewiduje dwumeczową dogrywkę? :?
Obrazek

Awatar użytkownika
ArturVCF
Redaktor honorowy
Posty: 145
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:59

Post autor: ArturVCF » 13 lut 2007, 19:02

O, widzę, że już troszkę lepiej z Tobą :>

Jaki "złowieszczy" ton?! Już chyba bardziej złowieszcze jest nazwisko Ulesława niż przekaz mojego poprzedniego posta. Chodziło mi o to, że dogrywka również powinna być grana dwoma kolorami bierek (raz białymi raz czarnymi). Nie myśl, że chce ratować "papierowego lidera" :P Takie poprostu wcześniej ustaliliśmy reguły.


PS a teraz analiza partii ;]

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 13 lut 2007, 20:11

Byłam przekonana, że gra się do pierwszego rozstrzygnięcia, Tapczan chyba też, bo nic nie krzyczał, że chce sobie pograć jeszcze raz białymi. ;)
Czyli trzeba grać jeszcze? :?
A co będzie, jak teraz wygra Tap i będzie 2-2, w kolejnych meczach 3-3, w jeszcze kolejnych 4-4 itp? :D
Obrazek

beny
Jugador del Primer Equipo
Posty: 269
Rejestracja: 21 wrz 2006, 13:53

Post autor: beny » 13 lut 2007, 20:51

niee, gramy do 2 wygranych, zreszta chyba wiekszosc pojedynkow konczyla sie rezultatem 2-1 :) no to teraz czekamy na reszte...

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 13 lut 2007, 22:49

ArturVCF pisze: Jaki "złowieszczy" ton?! Już chyba bardziej złowieszcze jest nazwisko Ulesława niż przekaz mojego poprzedniego posta. Chodziło mi o to, że dogrywka również powinna być grana dwoma kolorami bierek (raz białymi raz czarnymi). Nie myśl, że chce ratować "papierowego lidera" :P Takie poprostu wcześniej ustaliliśmy reguły.
:lol: :lol: :lol:

Wiesz, są różne kwiatki- rosiczka by już tak łagodnie nie brzmiała ;)

Co do zasad... Też mnie się wydawało, że gdzieś było ustalone iż gramy dwumecz w przypadku rozstrzygnięcia, gdy trzeba kolejny i tak aż do skutku, choćby miało trwać to ze 3 tygodnie. Rzuty karne też teoretycznie mogę trwać ze 3 lata, ale jeśli trzeba przedłużać serię, to zwykle już na 10 się kończy ;) Jeśli Tapczan widzi swoje szanse i zechce zagrać, proponuje nie uniemożliwiać mu dogrywki ;)
Jak jednak potraktujecie ten niejako głos zza grobu, to już Wasza sprawa :P W następnej edycji turniejem będzie władał ktoś neutralny. Tak najlepiej będzie ;)
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 13 lut 2007, 23:08

A czy ja gdzieś piszę, że nie chcę grać?
Mogę grać, nie ma problemu. Nie robię żadnych uników i nie chcę uniemożliwić Tapczanowi odegrania się, jak stwierdził Ulesław. :P
Po prostu się zdziwiłam, myślałam, że było inaczej i to wszystko. ;) A miałam podstawy, żeby tak myśleć - dwa równoległe mecze tej fazy zakończyły się wynikiem 2-1 (Cavanagh - Malczyk, Beny-Pasy89) i wyniki zostały zaakceptowane.

http://vcf.pl/forum/topics14/12.htm?start=225#2435
Obrazek

tapczan
Redaktor honorowy
Posty: 345
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:54

Post autor: tapczan » 14 lut 2007, 10:44

Fajnie, ze chcecie umożliwić mi dalszy udział w turnieju. W nagrodę dostaniecie po ostrzeżeniu, po jak już wspominałem, "jesli ktoś raz jeszcze pokaże mi szachownice, to nie ręczę za siebie" :twisted

Marisu zasłużenie wygrała nasze partię i niech tak pozostanie. Ja nie mam ochoty odwoływać się do jakiś nikomu nie znanych zasad, by mieć możliwość awansu do ćwierćfinału.

ODPOWIEDZ