Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Wstęp tylko dla prawdziwych Valencianistas!
Awatar użytkownika
kost
Juvenil
Posty: 21
Rejestracja: 07 lis 2011, 13:48
Lokalizacja: Wrocław

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: kost » 07 lis 2011, 23:00

Po pierwsze witam wszystkich, część może kojarzyć mnie ze stronki ale na forum jestem po raz pierwszy, to tyle w gwoli wstępu : )
Moja przygoda z Los Ches zaczęła się pod koniec lat 90 od sezonu gdy Valencia doszła do pierwszego z dwóch finałów LM. Jako, że o internecie nikt jeszcze nie słyszał, głównym źródłem mojej piłkarskiej wiedzy była encyklopedia sportu, bravo sport i telewizja :popcorn: Już wtedy kochałem piłkę najmocniej na świecie i wiedziałem, że nigdy nie odstawię jej na boczny tor. Nie mogłem się pogodzić z wynikiem finału przeciwko Realowi, lecz to jeszcze bardziej utwierdziło mnie w przekonaniu, że właśnie zakwitło najprawdziwsze uczucie - miłość. Do kolejnego sezonu byłem już prawdziwym kibicem Valencii. Koledzy z podstawówki na urodziny sprawili mi koszulkę Mendiety, i chociaż była to zwykła podróbka to bardzo ją lubiłem, była w poziome pasy, granatowe, błękitne i pomarańczowe a sponsorem była terra mitica była prawie idealna, poza faktem że moim ulubieńcem był El Piojo Lopez <3 Kolejny sezon to kolejna spektakularna porażka, byłem na wycieczce klasowej w Srebrnej Górze, niestety nie było tam TV'ka a jako dwunastolatek nie miałem szans dostać się do żadnego baru czekałem niecierpliwie na jakieś info, jak się domyślacie następnego dnia byłem przygnębiony... Po powrocie do domu obejrzałem na Eurosporcie powtórkę, wtedy pierwszy i jedyny raz płakałem przed telewizorem, tak o, po prostu, nawet kiedy teraz o tym myślę jest mi strasznie smutno, chociaż wierzę, że jeszcze kiedyś wybiorę się na finał Ligi Mistrzów z udziałem moich ukochanych Nietoperzy...

Awatar użytkownika
Kily
Entrenador
Posty: 1188
Rejestracja: 25 sie 2009, 00:12

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: Kily » 08 lis 2011, 01:56

kost pisze:Nie mogłem się pogodzić z wynikiem finału przeciwko Realowi
Gdyby nasi nie wiedzieli, że to finał to moooże by wygrali. Przegrane w szatni.
kost pisze:moim ulubieńcem był El Piojo Lopez
Moim też, na równi z Gaizką.
kost pisze:domyślacie następnego dnia byłem przygnębiony
Ja odpuściłem sobie liceum na parę dni, nie pamiętam już ile zakładów przegrałem...
kost pisze:wierzę, że jeszcze kiedyś wybiorę się na finał Ligi Mistrzów z udziałem moich ukochanych Nietoperzy
Na pewno. Ale finał nie wystarczy. Do trzech razy sztuka ! Finał nie jest jakimś niesamowicie niemożliwym zadaniem...
GUAITA VETE YA !

Awatar użytkownika
Iksker
Juvenil
Posty: 5
Rejestracja: 05 gru 2011, 16:14
Lokalizacja: Pruszków.

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: Iksker » 07 gru 2011, 18:15

Pamiętam jak przez mgłe moją praktycznie pierwszą styczność z footballem i moją pierwszą miłość. Był to rok 2000, oglądałem z ojcem mecz Valencia : FC Barcelona. Było to rewanż wygrany przez naszych 4:1. Pamiętam że mój ojciec bardzo liczył na Barce a ja chciałem być na przekór niemu i trzymałem kciuki za VCF. No i tak sie zaczeło. Przez lata oglądałem tylko jak była okazja aby obejrzeć gre Valenci, kupowałem Bravo sport aby coś poczytac. A kibicem 100 procentowym stałem sie w 2005 roku kiedy to miałem dostęp do internetu. Taaak w dużym skrócie ;]

Awatar użytkownika
Hector
Entrenador
Posty: 2694
Rejestracja: 12 sie 2008, 08:44
Lokalizacja: Piekary Śląskie

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: Hector » 07 gru 2011, 19:01

Mnie zawsze podobał się herb Valencii, zawsze jakoś dobrze mi się kojarzył ten klub nawet nie znając jego nazwy, piłkarzy, niczego. Grając w starego PES'a (ISS Pro) jeszcze na PS 1 grałem przeważnie Realem i wybierając ich wchodziłem na Ligę Hiszpańską i tam zawsze rzucał mi się w oczy herb VCF no i zacząłem stopiono grać tą drużyną, poznawać kadrę itd. zawsze traktowałem Valencię wyżej od wszystkich klubów w mojej hierarchii a oficjalnie kibicem jestem też jakoś od 2004/5 r. kiedy miałem dostęp do internetu i już na bieżąco mogłem śledzić wszystko co związane z tym klubem :smile:
Obrazek

Awatar użytkownika
thomashaq
Juvenil
Posty: 2
Rejestracja: 19 sty 2012, 23:25
Lokalizacja: Montpellier

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: thomashaq » 19 sty 2012, 23:56

Siemka wszystkim.
U mnie zaczęło się od 1999 roku i gry ISSPro na PSX-a. Szło mi całkiem nieźle w ML, ale zawsze lanie dostawałem od VCF, więc zainteresowałem się bardziej. Drużyna z: Canizaresem, Anglomą, Angulo, Mendietą, Lopezem. Okazało się, że rozbijają się po LM, więc kibicowałem im. Potem miałem trochę przerwy, od 4 lat znów oglądam ich mecze w miare mozliwosci i ciesze się, że są w opozycji do Realu i Barcelony, bo wymienione kluby działają mi na nerwy, myślą że są pępkiem świata.
Z obecnych zawodników lubię Jordiego, Tino, Soldado.
:beer:

eldafino
Juvenil
Posty: 13
Rejestracja: 03 cze 2012, 14:19

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: eldafino » 03 cze 2012, 15:12

Moja przygoda z VCF zaczęła się od roku 2003. Zaimponowała mi gra Valencii w Pucharze UEFA. Szczególnie gra Vicente. Pamiętam mecze z Besiktasem, Girondins, Villarreal ale najbardziej ten mecz z OM. Trzeba przyznać że to była era Milanu, Realu czy nowej Chelsea Abramowicza. Jednakże mi zaimponowała Valencia. To były piękne czasy m.in. z Canizaresem, Ayalom, Aimarem, Vicente i Angulo w składzie. I do tego Super Puchar Europy wygrany z rewelacją LM. Wtedy również z wiadomości dowiedziałem się o mistrzostwie VCF ( bo neta nie miałem ). :wee: Wiadomo, później nastał czas Silvy, Villi i Maty. I chociaż nikogo z nich już w składzie nie ma i idzie nam średnio, miłość do Valencii nie zmalała. I wiadomo gry na PS - Fifa 04...
Ostatnio zmieniony 05 cze 2012, 11:55 przez eldafino, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
SqrPee
Juvenil
Posty: 34
Rejestracja: 13 lut 2012, 15:22
Lokalizacja: Zawiercie

Re: Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: SqrPee » 04 cze 2012, 13:11

Mógłbym napisać że moja przygoda z VCF rozpoczęła się od pamiętnego finału LM z Bayernem ale wtedy byłem strasznie małym chłopcem i mało co z tego meczu bym pamiętał zawsze jakoś gdy przychodziło mi oglądać Valencie w TV zawsze tak jakoś jej kibicowałem możliwe że to przez Nietoperza i tak jakoś większa mania kibicowska zaczęła się chyba w 2006 jeśli dobrze pamiętam przez Ville i Silve rzecz wiadoma :cool:

kubastepniak22
Juvenil
Posty: 41
Rejestracja: 15 paź 2012, 20:38

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: kubastepniak22 » 24 kwie 2013, 09:11

Euro 2008 królem strzelców David Villa. Chciałem się dowiedzieć kim jest i w jakim klubie gra i zacząłem kibicować Valenci.

payaso
Taquillero
Posty: 79
Rejestracja: 10 lut 2013, 13:06

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: payaso » 27 kwie 2013, 17:40

Piłką zacząłem się interesować podczas mundialu 2006. Oglądałem jako 9-latek chyba każdy mecz tego turnieju. Szkoda mi było Hiszpanów, ale to nie miało jeszcze nic wspólnego z Valencią.
Potem zacząłem grać w FIFĘ 07 :wink: Z początku zarządzałem angielskimi klubami, jak Chelsea albo Tottenham. Chciałem prowadzić kogoś z Hiszpanii, a konkretnie Real, ale starszy brat mi zakazywał i mówił że to straszne że zainteresowałem się Królewskimi. Sam, jak się domyślacie, miał obsesję na punkcie Barcelony. Nawet mnie zaczął do niej przekonywać, ale nie żywiłem do tego klubu żadnej sympatii. W końcu stwierdziłem, że bardzo ładny herb ma Valencia, a potem się przekonałem że i piłkarzy ciekawych, no i od tego się zaczęło. Prawdę mówiąc sama gra (fifa) szybko mi się znudziła, ale śledziłem uważnie spotkania Nietoperzy w Lidze Mistrzów. Szczególnie zapadł mi w pamięć remis z Interem 2-2 po pięknych golach VCF. Przekonałem się jednak, jak bardzo lubię ten zespół dopiero po przegranej z Chelsea. Nie dość, że się popłakałem to potem miałem focha na cały świat przez dwa dni :lol: Wiadomo, ulubieńcem szybko stał się Villa, ale doceniałem bardzo takich zawodników jak Canizares, Pipo Baraja, czy Joaquin.

Tęsknię za tą Valencią, którą "pokochałem" kilka lat temu i uważam że nasi zawodnicy nie są tacy wyjątkowi jak kiedyś, ale przez ogromny sentyment do tego zespołu, bezwzględnie na wyniki zawsze będę im kibicował :)

Awatar użytkownika
Virczynska
Juvenil
Posty: 4
Rejestracja: 05 cze 2013, 15:45
Lokalizacja: Warszawa

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: Virczynska » 07 cze 2013, 15:27

Zaczęła się w 1998 roku, nie bardzo pamiętam o co chodziło, podejrzewam, że o Puchar Hiszpanii z Barceloną, miałam 6 lat więc po prostu nie pamiętam, jako mały dzieciak latałam i krzyczałam: Valencia!!! Valencia!!! Jak świr :smile: Potem już samo wszystko wychodziło, mimo słabszych momentów takiego klubu się nie zostawia, z Valencią mija mi właśnie 15 lat, na 20.rocznicę w planach mecz na Estadio Mestalla :devil:

Pozdrawiam fanów VCF :eheh:

Awatar użytkownika
VdV23
Pichichi
Posty: 707
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:54
Lokalizacja: Lublin

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: VdV23 » 07 cze 2013, 20:45

Oooo , to jednak jest więcej Pań kibicujących Valencii ;) :beer:

Witamy na pokładzie :ok: Zachęcamy do udzielania się na forum , shoutboxie i komentowanie pod newsami :ok:
Obrazek
Obrazek

Awatar użytkownika
mucha0029_vcf
Pichichi
Posty: 709
Rejestracja: 31 paź 2009, 18:17
Lokalizacja: Płock

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: mucha0029_vcf » 31 sie 2013, 12:21

Juanita pisze:(...) bo ładnie się nazywała i miała fajne kolorki ;)
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

payaso
Taquillero
Posty: 79
Rejestracja: 10 lut 2013, 13:06

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: payaso » 31 sie 2013, 12:40

Haha to samo pomyślałem mucha :D

Awatar użytkownika
VdV23
Pichichi
Posty: 707
Rejestracja: 22 sie 2011, 10:54
Lokalizacja: Lublin

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: VdV23 » 31 sie 2013, 21:33

No ba, mamy świetne barwy, piękny herb (dla mnie najlepszy w Hiszpanii (a może i na świecie?), Elche jeszcze może być ) i nazwa zespołu też przykuwa uwagę ;)Te rzeczy też rzuciły mi się w oczy gdy zaczynałem przygodę z piłką :smile: I w ogóle lubię takie drużyny z tymi elementami właśnie m.in OM, HSV czy Roma :popcorn: :popcorn:
Obrazek
Obrazek

gucciox
Juvenil
Posty: 2
Rejestracja: 18 lip 2014, 21:54

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: gucciox » 01 lis 2014, 11:51

U mnie zaczęło się od Ligi Europy 2011/2012. Przełączając bezmyślnie kanały natrafiłem na mecz ćwierćfinałowy. Jakoś spodobała mi się gra Valencii. Od dawna wiedziałem że Valencia to klub z tradycjami, który ma tylu świetnych wychowanków. I od tamtego meczu zacząłem im kibicować. Poza tym uważam że Valencia ma najładniejszy herb na świecie i bardzo ładne stroje.

Awatar użytkownika
matthew
Juvenil
Posty: 6
Rejestracja: 10 kwie 2016, 11:59

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: matthew » 10 kwie 2016, 14:00

Na samo początek zaznaczam, że nie jestem kibicem Valencii (moje serce należy do europejskiego klubu spoza Hiszpanii), ale jako że właśnie się zarejestrowałem i nie mam się gdzie przywitać to fajnie byłoby przedstawić, dlaczego Nietoperze wyróżniają się u mnie na tle innych zespołów (niż mój ukochany).

1) Dominacja La Ligi przez Real/Barcelonę w ostatnich latach - kiedy zaczynałem się interesować piłką nożną (2009-2010 rok), coraz bardziej odległe stawało się ostatnie mistrzostwo Hiszpanii niezdobyte przez żadną z tych ekip. To mi się właśnie podobało w Valencii, że starali się im przeciwstawiać + dochodziło jeszcze powszechne jarańsko nad Królewskimi/Dumą Katalonii.

2) Barwy klubowe oraz stroje - może to źle, ale przy ewentualnych sympatiach piłkarskich, duże znaczenie mają dla mnie kolory jakie reprezentuje dany zespół. Valencia kupiła mnie między innymi dlatego, że jej pielęgnowaną tradycją były biało-czarne komplety. W trakcie meczu czuć pewną więc harmonię, klasę.

3) Historia - Nawet jeżeli Nietoperzom nie idzie teraz zbyt dobrze to wciąż klub ma po swojej stronie wiele wspaniałych momentów, trofeów, byłych zawodników. W futbolu nie chodzi tylko o to, żeby przejmować się wynikami, które są tu i teraz.

4) Nazwa/herb - Podobnie jak u poprzedników, spodobała mi się po prostu nazwa i herb Valencii.

kibic16
Juvenil
Posty: 5
Rejestracja: 24 cze 2016, 07:46

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: kibic16 » 24 cze 2016, 07:54

Widziałem samogwałty Banegi przed kamerką. Tak mi spodobało, ze dowiedziałem się gdzie gra i śledziłem jego losy. Zostało tak do dziś.

Czaro11
Jugador del Primer Equipo
Posty: 234
Rejestracja: 21 sie 2014, 10:34

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: Czaro11 » 24 cze 2016, 08:46

To były czasy kiedy każdy w szkole śmigał w jakiejś koszulce piłkarskiej ( ja sam Fiorentina Batistuta nr 9 ) ,a wszystko przez to że miałem dwóch dobrych kumpli jeden zażarty fan Juve i Del Piero drugi Realu i Raula .
Ja sam zawsze musiałem być w opozycji więc kiedy okazja nadarzyła się sama finał LM Valencia Real w roku 2000 nie mogłem kibicować nikomu innemu i tak już zostało :beer: .
Drugi aspekt to to że jestem również wielkim fanem repry Argentyny , a wielu świetnych piłkarzy przeszło prze Los Ches . :beer:
Oczywiście wspaniałe barwy i herb też robią swoje :ok:

oblitton
Juvenil
Posty: 2
Rejestracja: 03 lip 2016, 12:10
Kontakt:

Jak rozpoczęła się wasza przygoda z Valencią?

Post autor: oblitton » 03 lip 2016, 12:24

Ja pojechałem raz na mecz i wróciłem w takim zachwycie, że od teraz oni najlepsi!

ODPOWIEDZ