Deportivo la Coruna - Valencia CF

Deportivo czy Valencia?

Czas głosowania minął 05 maja 2007, 21:11

Zwycięstwo Depor
1
14%
Remis
0
Brak głosów
Skromne zwycięstwo Nietoperzy
5
71%
Wysoka wygrana Los Ches
1
14%
 
Liczba głosów: 7

Awatar użytkownika
Mimek
Juvenil
Posty: 15
Rejestracja: 12 kwie 2007, 21:25
Kontakt:

Post autor: Mimek » 06 maja 2007, 15:31

tapczan pisze: Na stronce Depor kreujesz się na wielkiego antynaziola, więc z pewnością ucieszy cię fakt, ze w twojej drużynie biega jeden hiszpański faszysta.

http://perso.wanadoo.es/carlinhos83/tcw2/arizfacha.jpg

Nazimendi, bo o nim mowa, jak widać powyżej lubi biegać z faszystowską flagą Hiszpanii, wykonując przy tym znany wszystkim gest. 5 piw poproszę.
No co ty nie powiesz!? Tak się składa, że kibicuje Depor i niektóre rzeczy wiem. Nie przestanę być ich fanem tylko przez to, że gra tam jakiś przyjeb. Zresztą - trudno określić czy naprawdę jest faszystom, bo chyba by było jakiś zamieszanie po jego geście w czasie meczu z Atletico. Tak czy inaczej - i tak odchodzi do was ;)

Co do wypowiedzi Artura - nie byłbym taki pewien...on jest naprawdę dobry ;)

Andrade sfaulował bardzo brzydko i zasłużył na czerwień. To samo gdy powalił Canizaresa specjalnie spóźniając się z interwencją. Ale Andrade to nasz zawodnik od wielu lat - to normalne, że jest antivalencianistą, jak prawie każdy kibic Depor i że tak zareagował na prowokacje Canizaresa, który zresztą wyłapał jeszcze krzesłem, butelką i kilkoma innymi przedmiotami.
craven pisze:Mocno rozczarowała mnie też gra Depor, bramka z niczego, a pozatym praktycznie żadnej akcji. Arizmendi słaby jak barszcz i jak to jest jego normalna dyspozycja to ja dziękuje i nie chce go widzieć z Nietoperzem na piersi... Ogólnie mecz niezbyt ciekawy, ale liczą się 3 pkt, a to co ciezy to stała bardzo wysoka dyspocyzja Silvy, chęc do gry Joaquina.
Bramka z niczego? Powalił was zawodnik będący na boisku od 5 sekund i wbił piłkę na linii, to chyba nie jest bramka z niczego, tylko brak obrony. A szans Depor miało dużo więcej niż VCF.

A ty Maslana to inteligencją nie grzeszysz...


Pozdrawiam

craven
Juvenil
Posty: 11
Rejestracja: 08 sty 2007, 23:27
Lokalizacja: CzeladĹş

Post autor: craven » 06 maja 2007, 16:14

więcej szans? na co? bo napewno nie na zdobycie bramki i przestań sobie taki żarty stroić. Chyba, że dla Ciebie dogodną okazją jest dośrodkowanie na dodatek zablokowane. Depor mimo, że gralo na swoim boisku grało słabiutko, więc nie dziwi mnie ich pozycja w La Liga.
Przy bramce zarówno obrona jak i Santi zaspał, co nie zmienia jednak faktu, że była szczęśliwa i strzelona z niczego.

Awatar użytkownika
Mimek
Juvenil
Posty: 15
Rejestracja: 12 kwie 2007, 21:25
Kontakt:

Post autor: Mimek » 06 maja 2007, 17:07

craven pisze:więcej szans? na co? bo napewno nie na zdobycie bramki i przestań sobie taki żarty stroić. Chyba, że dla Ciebie dogodną okazją jest dośrodkowanie na dodatek zablokowane.
Total shots (11 - 9); Shots on goal (4 - 2)
weź wyjdź...

Awatar użytkownika
Maslana
Taquillero
Posty: 81
Rejestracja: 30 kwie 2007, 21:12

Post autor: Maslana » 06 maja 2007, 17:35

Mimek pisze:A ty Maslana to inteligencją nie grzeszysz...
Mimek to, że nie 'zajarzyłem' żartu Tapczana nie oznacza, że będziesz mnie obrażał. Taki cwaniak z ciebie, a na Deportivo znasz się jak ja na Afrykańskiej piłce. Bardzo dobrze Ci dogadał 'nasz' admin. To jest forum kibiców Valencii CF, a nie osób które nie mogo się pogodzić z porażką. My mimo przegranych łączymy się w jedność, wy wolicie się rzucać butelkami itp.

Nie umiesz przegrywać i taka jest prawda. Zresztą, za takie offtopice możesz dostać ostrzeżenie. Co do meczu. To mam propozycję. Osoby, które oglądały mecz - mowa tu o obydwóch adminach (nie wiem czy Ruben również oglądał, ale mam na myśli Tapczana i Mruwka) oraz o Zibim i Ulesławie; może napiszecie oceny zawodników VCF, wiem że kiedyś były. Przynajmniej na forum, bo wg mnie to 'superancka' sprawa.
Obrazek

pincz
Canterano
Posty: 179
Rejestracja: 26 lis 2006, 19:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pincz » 06 maja 2007, 18:17

Mimek zlituj się i daruj sobie takie wypowiedzi o Andrade jak nie ma to związku z futbolem, bo mówiąc takie rzeczy zmieniasz się w pseudokibica a to już nie ma żadnego związku z futbolem. Statystyki nie są istotne i to chyba jest logiczne. No, bo na przykład meczu, w którym jedna drużyna miażdżyła drugą swoją grą a z kolei ta druga oddała dwa strzały więcej, bo była tylko parę razy przy piłce raczej nie da się poprzeć statystykami strzałów.

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 06 maja 2007, 18:18

Wiesz Maslana, oglądanie meczu ma to do siebie, że robi się to mniej bądź bardziej subiektywnie, tym bardziej, jeśli gra zespół, któremu kibicujesz. Ocen to za bardzo nie ma z czego wystawiać, bo poziom spotkania był słabiutki, ale przecież nie chodziło o to, żeby rozegrać genialną partię, tylko aby zdobyć 3 punkty.

Mówi się, że gra się tak jak przeciwnik pozwala, jeśli jednak ów rywal ni tylko na wiele pozwala, ale sam nic nie potrafi zdziałać, gra się tak, żeby go ograć.

Valencia tak wczoraj zagrała. Najpierw cokolwiek niefrasobliwie, potem przewaga w polu i pierwsza bramka. Oprócz tego parę sytuacji po wrzutkach Joaquina (na chwilę przed bramką dosyć groźna okazja) i kilka akcji Silvy. Potem totalne odpuszczenie, Deportivo atakuje, ale nadal wiele zdziałać nie może. Ma wolnego, wrzutka w pole karne i bramka strzelona brzuchem. Valencia bierze się do roboty, jedna kontra i gol. Potem jeszcze w końcówce parę "okazji" - ot, gdzieś tam strzał, gdzieś jakaś średnio udana wrzutka. Koniec meczu i zwycięstwo - zasłużone, ale nie wywalczone, bo rywal również nic nie pokazał. Może oprócz waleczności, co przejawiało się w faulowaniu naszych, oraz dosyć dynamicznych akcjach w środku pola - szybkie podania, gra na niezłej szybkości, ale cóż, jak z tego nic nie wychodziło.

Oceny to chyba jednak w ogóle niezbyt poważny pomysł - tym bardziej, gdy chcesz aby je wystawili tylko Twoi współkibice ;) A redakcja tej strony bynajmniej nie cieszy się przywilejem nieomylności ;)

A Mimek.. no cóż. Rozumiem, że Deportivo przegrywając, zmarnowało kolejny sezon. Rozumiem, że mecz oglądałeś zapatrzony w ich akcje, i bardzo Cię denerwowała ich bezradność. Ale wycieczek osobistych nie rozumiem.

Posiłkujesz się statystykami - a przecież chyba dobrze wiesz, że nigdy nie oddają one w pełni obrazu gry. Więcej strzałów niecelnych, nie świadczy, że zespół grał lepiej, tylko ze częściej pudłował. Więcej strzałów celnych w tym przypadku, wynika z ich stosunkowo nijakiej szkodliwości - jakoś nie przypominam sobie, by Canizares choć raz (poza sytuacją z Sergio) rozpaczliwie ratował Valencię, a i w tedy Sergio po prostu nie wiedział jak się zachować.

Tak nawiasem: pisałeś, że Andrade zasłużył na czerwień. A wcześniej twierdziłeś, że Depor było lepsze, tylko sędzia chciał inaczej.. Jakaś sprzeczność?
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
Maslana
Taquillero
Posty: 81
Rejestracja: 30 kwie 2007, 21:12

Post autor: Maslana » 06 maja 2007, 18:45

Ulesław pisze: Oceny to chyba jednak w ogóle niezbyt poważny pomysł - tym bardziej, gdy chcesz aby je wystawili tylko Twoi współkibice ;) A redakcja tej strony bynajmniej nie cieszy się przywilejem nieomylności ;)
Ja tylko chce by strona była bardziej urozmaicona. Wiele stron tak robi i mają z tego same korzyści. Nie sądze, żebyśmy ocenili dobrze występ wszystkich piłkarzy Ches. Wystarczy tak sporadycznie. Nie trzeba nawet oceny. Wystarczy: Angulo - grał rewelacyjnie, dużo akcji ,znakomite zwody i pierwszy gol strzelony z przewrotki w tym sezonie :)

coście się wszyscy tego biednego Angulo uczepili, hę? (artur)
Ostatnio zmieniony 06 maja 2007, 18:56 przez Maslana, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

craven
Juvenil
Posty: 11
Rejestracja: 08 sty 2007, 23:27
Lokalizacja: CzeladĹş

Post autor: craven » 06 maja 2007, 18:53

to jest do zrobienia tylko pamiętaj, że to będą subiektywne odczucia autora, a rzeczywistosć może być zupełnie inna. Nawet ja mogę takie cos pisać, tylko nie wiem czy to ma sens, przeczytasz sobie pomeczówke i wiesz tyle samo bo to co istotniejsze jest tam uwzgęldnione.

Awatar użytkownika
Mimek
Juvenil
Posty: 15
Rejestracja: 12 kwie 2007, 21:25
Kontakt:

Post autor: Mimek » 06 maja 2007, 19:28

Maslana gdzie mi ktoś przygadał? Bo nie widziałem. A jeśli chodzi o temat Depor to mnie na niczym nie zagniesz więc mi nie mów, że się nie znam...no chyba, że miałeś na myśli, że jesteś znawcą afrykańskiej kopanej, a ja nie zajarzyłem. Poza tym pisanie o meczu w temacie o meczu nie jest off-topem, więc weź mi tak nie wyjeżdżaj, zresztą jak ktoś chce to może mi dać ostrzeżenie, doprawdy wisi mi to...

Ulesław - Andrade zdecydowanie zasłużył na czerwień co podkreślam, ponadto Deportivo zasłużyło na karę za kibiców rzucających przedmiotami w Canizaresa i macie tu stuprocentową rację. Ale na początku meczu było tyle ostrych wejść Waszych zawodników, których sędzia 'nie widział', że naprawdę mam powody by mieć do niego pretensje...

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 07 maja 2007, 14:38

Bardzo się cieszę ze zwycięstwa. Ligę Mistrzów chyba już mamy pewną, ale na Mistrzostwo szanse spadły już praktycznie do zera. Barcelona nie traci punktów i już chyba tak zostanie do końca. Szkoda...
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Zablokowany