Valencia CF - FC Barcelona

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Valencia CF - FC Barcelona

Post autor: kaka » 12 lut 2007, 08:50

Witam...

Mecz z Barceloną bedzie dla nas trudny aczkolwiek ten mecz może wiele wyjaśnić co do mistrzostwa kraju.Ostatnio gramy w kratke więc teraz wypada zwycięstwo.
Niech Sevilla i Real straca punkty(wymarzony scenariusz).

Gramy u siebie więc trzeba zagrac takim oto składem.(lub podobnym ale ustawienie sie liczy)

BR.Canizares
OP.Miguel
OL.Curro Torres
OŚ.Albiol i Ayala

PP.Silva
PL.Vicente (Angulo)
PŚ.Albelda i Marchena

NŚ.Villa
NŚ.Morientes

Barca nie jest w swojej najwyższej formie więc trzeba to wykorzystac i wygrac , choćby
1-0.WYGRAMY. :mrgreen:

:amunt:
Ostatnio zmieniony 14 lut 2007, 17:55 przez kaka, łącznie zmieniany 1 raz.

Awatar użytkownika
LISEK
Taquillero
Posty: 90
Rejestracja: 27 gru 2006, 23:18
Lokalizacja: Miedzno
Kontakt:

Post autor: LISEK » 12 lut 2007, 09:28

Ja tu podchodze do tego meczu z wielką nadzieją. Jak dla mnie mecz arcy ważny jesli w ogóle chcemy sie liczyć to musi wygrać. Przy przegranej to już wypadamy w grze o mistrzostwo i wice mistrozstwo też będzie trudne do wywalczenia. Biorąc po duwagę aktualna formę to też ona nei jest najwyższa co można wywnioskować po meczu z Getafe które przegraliśmy aż trzema bramkami. Trener zawodnicy podkreślają że forma jest wysoka ale nei ma tego dowodu. Nie można grać w "kratke". Jesłi mamy się liczyć to nie mogą się takie porażki już zdarzać Pocieszeniem jest, że Villa będzie już mógł grać. Obstawiam optymistycznie wynik 2:1 dla naszych. :amunt:

Sprawa Vicente koleś ma talent i ogromnego pecha mam nadzieje, że nastąpi jakiś przełom i już nie będzie tak często wpadał w kontuzję bo szkoda by było takiego chłopaka stracić przez taki powód. Amunt!!

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 12 lut 2007, 09:32

To nie będzie jedyny mecz o mistrzostwo, jak pokazują wyniki, każdy mecz jest o mistrzostwo, z Getafe nasza obrona była dziurawa jak ser szwajcarski chyba, nie umiemy grac z Getafe, ale czemu nie grał Ayala :?: :?: , tak chwalony przez wszystkich. Z Barceloną za to umiemy grac, są w słabszej formie, wróci Villa więc myśle, że wygramy, tylko nasza obrona musi się spisac na medal nie dając rozwinąc skrzydeł Blaugranie :amunt:
AMUNT VALENCIA!!!

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 12 lut 2007, 10:39

Ten mecz musimy conajmniej zremisować. Bo kolejna strata punktów do Barcy może okazać się nie do nadrobienia. A czy to mecz o mistrzostwo to jeszcze bym tak nie mowił bo jeszcze 16 kolejek w LaLiga. Punkty jest kiedy odrobić. Jak wyżej napisane potrafimy grać z katalończykami. Mecz na Mestalla myśle że zakończy się zwycięstwem netoperków
CIDERLAND

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Re: Valencia CF - FC Barcelona

Post autor: marcin90 » 12 lut 2007, 15:32

kaka pisze:PL.Vicente
I po raz kolejny pokazujesz, że nawet nie zaglądasz na stronę główną, bądź nie czytasz uważnie newsów. Było napisane, że Vicente nie zagra z powodu kontuzji z Barceloną.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 12 lut 2007, 15:52

Kaka, popieram w 120%.

Angulo lewa, Silva prawa pomoc. To będzie prawdziwy szok dla Barcelony - w życiu się nie spodziewają takiego ustawienia. Żeby szok był większy, proponuję w ataku dać Jorge Lopeza jeszcze, a Morettiego, którego raczyłeś w składzie pominąć, na bramkę.
Efekt zaskoczenia to na wojnie połowa sukcesu, więc piłkarze zagrają na dalsze 50% i 3 pkt nasze! :amunt: :amunt: :amunt: :amunt: :amunt: :amunt: :amunt:
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
marisu
Redaktor honorowy
Posty: 162
Rejestracja: 20 wrz 2006, 20:14

Post autor: marisu » 12 lut 2007, 17:57

Ulesław pisze:Kaka, popieram w 120%.

Angulo lewa, Silva prawa pomoc. To będzie prawdziwy szok dla Barcelony - w życiu się nie spodziewają takiego ustawienia. Żeby szok był większy, proponuję w ataku dać Jorge Lopeza jeszcze, a Morettiego, którego raczyłeś w składzie pominąć, na bramkę.
Efekt zaskoczenia to na wojnie połowa sukcesu, więc piłkarze zagrają na dalsze 50% i 3 pkt nasze! :amunt: :amunt: :amunt: :amunt: :amunt: :amunt: :amunt:
genialne :lol: :lol: :lol:
Obrazek

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 12 lut 2007, 20:53

Moretti został pominięty gdyż zawalił 2 gole z Getafe.A Silva grywa czasami na prawej pomocy .Co do Vicentego myslałem ze może nie zagrac dlatego umiescilem w nawiasie Angulo.Napisałem tez ze sklad mozer byc podobny a liczy sie ustawienie więc nie rozumiem tych uszczypliwych komentarzy.
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 12 lut 2007, 22:10

Które gole jeśli wiedzieć można? Bo idąc Twoim tokiem rozumowania, musięlibyśmy pominąć w zbliżającym się spotkaniu całą defensywę i środek pola...

1 bramka: kopanina w środku pola, Albelda z Marcheną stoją i patrzą jak metr od nich piłkę przejmują zawodnicy Getafe, nieudany wślizg Navarro, i na 3 zawodników Getafe zostaje Moretti i Albiol... Moretti- może troche brak zdecydowania przy tej akcji, ale to działo się bardzo szybko, a Emiliano miał długą przerwę w meczach. Niemniej, nie on tutaj ponosi główną winę za tę bramkę - Getafe mogło to zrobić inaczej i równie skutecznie, gdyby nawet Moretti pilnowal Cotelano.

2 bramka: świetna strata Raula Albiola na 30 metrze, (swoją drogą ciekawie się Albelda zachował, gdy 3 piłkarzy Getafe odbierało Albiolowi właśnie piłkę) potem szybkie podanie i bramka. Moretti i Navarro nie upilnowali, ale wcześniej nie powinno być tak głupiej straty - akcja działa się szybko, ciężko było coś zorganizować w defensywie.

3 bramka to już w ogóle bez komentarza. Jak mogło dojść do takiej kontry? Pytanie retoryczne.

IMO więc, Moretti nie był głównym winowajcą 2 bramek. Cała defensywa zachowywała się beznadziejnie.

kaka raczyć pisze:Co do Vicentego myslałem ze może nie zagrac dlatego umiescilem w nawiasie Angulo.Napisałem tez ze sklad mozer byc podobny a liczy sie ustawienie więc nie rozumiem tych uszczypliwych komentarzy.
Silva rzadko gra na prawej - tylko w niektórych meczach pretemporada tak grał, w meczach o awans do LM i w ostatnim z Atletico, ale dlatego, że Angulo musiał odpocząć, a Joaquin -jak powszechnie wiadomo- się nie nadaje do gry. A lepiej chyba ustawić piłkarzy na ich nominalnych pozycjach, niż - zgodnie z zasadą że Angulo nawet na bramce zagra przyzwoicie, mieszać skrzydłowych stronami?

Dla Ciebie jednak najważniejsze jest ustawienie. Czyli w gruncie rzeczy, ustawiając skład takowy:

Strona prawa / .... / lewa - żeby było przewrotniej. ;]

Mora
Angulo - Marchena - Ayala - Curro
Silva - Albiol - Albelda - Angulo
Guerra - Morientes

nie ma się co śmiać, bo jest 4-4-2, a więc ustawienie prawidłowe, a piłkarze - no co? Przecież każdy z wymienionych może grać na ustawionych tutaj pozycjach. A i dosyć podobny nawet jest, paru dałem odpocząć, a co.
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 13 lut 2007, 16:08

Skrzydłowi i tak w trakcie meczu zmieniają sie stronami dla zaskoczenia przeciwnika
Przykład:
Cristiano Ronaldo z Giggsem w ManU.

A co do Mory na bramce,może wyjdzie mu jeden mecz tak jak Mili z Man City. :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 13 lut 2007, 16:23

lepiej czasem nic nie pisać niż głupote za głupotą walić :|
CIDERLAND

Awatar użytkownika
ArturVCF
Redaktor honorowy
Posty: 145
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:59

Post autor: ArturVCF » 13 lut 2007, 19:06

Ule, łamiesz regulamin. Nie piszesz [IRONIA MODE ON] czyli bezczelnie prowokujesz innych forumowiczów. Proponuję bana dla Ulesława :mrgreen:


BTW Emot niżej może za całego posta robić ;]



:amunt:

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 13 lut 2007, 22:53

Nie.. proszę.. obiecuję że już nie będę... Ostatni raz proszę o wyrozumiałość... Nie zabijajcie, tzn nie zabanujcie mnie!! :(

BTW, gdybym nie odpadł z turnieju, pomyślałbym, że się obawiasz potencjalnego półfinału :P :D

P.S. może nie ban a choć jedno ostrzeżenie? ;) Napiszę samokrytykę i obiecam poprawę. Będzie?
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

Gefer
Juvenil
Posty: 11
Rejestracja: 10 lut 2007, 00:26
Lokalizacja: Chorzów
Kontakt:

Post autor: Gefer » 16 lut 2007, 11:26

Nie ma się chyba co oszukiwać, mecz z Barceloną budzi wiele emocji, co zresztą widać ;) Nie ma co się oszukiwać też w kwestii przebiegu samego meczu. Valecianistas chyba nie ulegną cudownej transformacji przed tym meczem, więc zwycięsto będą musieli wywalczyć ciężką harówką na boisku, bo czystko piłkarsko wygrywać to potrafi Barcelona, zresztą to i tak można nazwać przeszłością. La Liga się wyrównała i każdy mecz odciska swoje piętno na zespole, to też Valencia będzie w tym meczu naznaczona wyraźnym piętnem i miejmy nadzieje, że okaże się ono zbawienne i nasi piłkarze wyjdą niesamowicie zmobilizowani na boisko. o co i bez tego niepowinniśmy się obawiać, kiedy przy pełnych trybunach gra się z Barcą. Musimy też liczyć na zdolności taktyczne Mistera. Zapewne obrany zostanie wariant defensywny i gra z kontry, bo nic innego chyba nie pozostaje...
P.S. (do piłkarzy) Szanujcie swoje ścięgna i kości!!!
Dusza bez ciała w Valencii zamieszkała...

Awatar użytkownika
Lobo
Redaktor honorowy
Posty: 121
Rejestracja: 18 wrz 2006, 22:31
Lokalizacja: Stalowa wola
Kontakt:

Post autor: Lobo » 16 lut 2007, 16:16

Dwa dni od jednego z najważniejszych spotkań obecnego sezonu.Zwycięstwo w tym meczu postawi sprawę tytułu wciąż otwartą.Porażka nie wchodzi w grę.Spośród drużyn czołówki La Liga mamy najlepszy kalendarz rozgrywek.Wszystkie ważne mecze prócz spotkania z madryckim Realem gramy u siebie.To może być niemały handicap.Ważne byśmy go należycie wykorzystali.Poczynając od niedzielnego starcia z Barceloną.

W obozie rywali na pewno zabraknie Samuela Eto'o,który nie przyjedzie do Valencii.My mamy niestety większe ubytki kadrowe.Jedynym plusem (choć dość poważnym) jest odpoczynek Davida Villi.Na pewno jest głodny gry i dobrze przygotowany.Zastanawiające jest jaki wariant obierze Quique na ten mecz.Katalończyków urządza w tym meczu remis.My musimy zwyciężyć by wciąż liczyć się w walce o końcowy sukces.Rewolucji w składzie (w stosunku do kilku ostatnich spotkań) nie ma co oczekiwać.Flores zapewne postawi na sprawdzony w meczu z Atletico skład.Rzecz jasna za wyjątkiem Vicente,którego niemal na pewno zastąpi Angulo.Silva znów z konieczności na lewym skrzydle.Moro i Villa w napadzie.Zaś w środku prawdopodobnie para Marchena,Albelda.Skład bloku defensywnego zapewne identyczny z meczem sprzed dwóch tygodni.Występ Santiago Canizaresa nie jest zagrożony choć dzisiejsza prasa donosi o tym,że nasz portero opuścił trening z powodu grypy.

Mecz zapowiada się niezwykle trudno.Choć są także powody do optymizmu.Styl jaki prezentujemy w ostatnich tygodniach poprawia się.Na Mestalla jesteśmy bardzo groźni.Cztery ostatnie mecze ligowe na Mestalla wygraliśmy i to zdecydowanie strzelając łącznie 13 goli i tracąc dwa.Liczę mocno na to,że podtrzymamy tę dobrą passę i zaaplikujemy 3 bramki Dumie Katalonii :gol:

Siempre Amunt...
"...Cała rzecz polega jedynie na tym,że kiedy chcesz zarąbać na śmierć swego wroga-masz ciąć tak,by ten zginął,bynajmniej nie biorąc sobie za cel tego,jaki ma być cios czy mocny,czy słaby..."

Musashi Miyamoto

Awatar użytkownika
Shunsuke
Jugador del Primer Equipo
Posty: 220
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:27
Lokalizacja: Krasne
Kontakt:

Post autor: Shunsuke » 16 lut 2007, 21:34

Myśle, że kluczem będzie defensywa i gra z kontry, jeśli wyłączymy z gry pomoc Barcy to spokojnie ich ogramy. Licze tu na błyskotliwość Villi i farta Angulo ;). Remis też nie będzie zły, trzeba zachować siły na Inter bo w ostatnim czasie to właśnie oni wydają się groźniejsi.
Amunt Valencia
--------
Po prostu kolportaż ulotek Rzeszów, później są kreskówki, a na końcu copywriting!

pincz
Canterano
Posty: 179
Rejestracja: 26 lis 2006, 19:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pincz » 16 lut 2007, 22:35

Trudne spotkanie. A jeszcze trudniej dobrać skład na to i na następne w LM. Na pewno nie da na oba mecze podstawowego składu (nie wliczając Vicente). Wydaje mi się, że jednak u siebie zagramy słabszym składem. Flores zdaje sobie sprawe, że mecz z Barcą to mecz trudny i ważny aczkolwiek ze względu na to, że gramy na własnym boisku zapewne będzie chciał sprawdzić forme tych graczy, którzy grają na ławce (mam nadzieję, że daruje sobie tylko ximo). Wolę nie mówić kto moim zdaniem zagra a kto nie, bo będę później tępiony za swoją opinie. Jednak nie zdziwiłbym się brakiem (ponownym zresztą) Ayali, Silvy czy nawet Albeldy. Barca chyba też zagra słabszym składem gdyż przed nimi ważny mecz w LM a w tabeli PD mają przewagę lekką nad Sevilla i remis im chyba wystarczy. Ale myślę, że samo widowisko będzie zapewne godne większej uwagi a Valencia będzie walczyła o 3 pkt do ostatniego gwizdka.

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 17 lut 2007, 09:09

Też licze na zwyciestwo,po prostu sciska mnie w oczekiwaniu na ten wielki spektakl.
Co fakt to fakt na Mestalla strzelamy ostatnio po 3 bramki ale z Barcą bedzie trudniej.Mimo wszystko licze że Valdes znów poda pod nogi piłke Villi a nasz snajper go przelobuje. :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
LISEK
Taquillero
Posty: 90
Rejestracja: 27 gru 2006, 23:18
Lokalizacja: Miedzno
Kontakt:

Post autor: LISEK » 18 lut 2007, 10:50

Eto'o nie zagra. Powodem jest ból kolana tak wyczytałem na Onecie z artykułu o meczu. To dobra wiadomość. Dzisiaj się okaże czy będziemy jeszcze walczyć o mistrzostow. NIe dopuszczam myśli, że ten mecz przegramy. Villa bardzo lubi strzelać bramki Valdezowi więc niech strzeli i dziś :amunt:

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 18 lut 2007, 11:57

Prawda może być inna , w ostatniej kolejce Eto'o miał wejśc na boisko około 78 minuty czy cos takiego , a gdy Riijkard poprosił go o wejście na boisko Eto'o mu odmówił.
Mysle że Eto'o może zabraknąc z powodu do mniemanego konfliktu z Rijkardem. :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Zablokowany