Getafe - Valencia

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Getafe - Valencia

Post autor: kaka » 05 lut 2007, 19:20

Witam...

Kolejny ciężki mecz. Getafe to swietnie poukładany team z mądrym trenerem na czele.Szczególnie na swoim terenie moga być grożni dla kazdego.

Trzeba pamietac że własnie to niedoceniane Getafe ograło nas w pucharze Króla na Mestalla.

W perspektywie meczu z Barcą musimy zagrac ofensywnie najlepiej z Villą i El Moro w ataku i za wszelką cene ten mecz wygrać.


*/poprawiłem temat, z Valencia-Getafe na Getafe - Valencia //mz */
Ostatnio zmieniony 14 lut 2007, 17:55 przez kaka, łącznie zmieniany 3 razy.

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 05 lut 2007, 21:05

Villa nie może grac za kartki więc napewno wyjdzie Morientes.

Getafe jest bardzo groźne u siebie a co najważniejsze Ches za każdym razem kiedy grają z Getafe mają ciężką przeprawę. To będzie bardzo trudny mecz, trzeba zostawic serce i płuca na murawie, chciałbym żeby Nasi wygrali ale jeśli będzie remis to będzie wporzo, jednak wierze w zwycięstwo :D
AMUNT VALENCIA!!!

tomszle
Juvenil
Posty: 42
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:16

Post autor: tomszle » 06 lut 2007, 11:32

Na pewno w pamięci kibiców Ches pozostaje ostatni przegrany dwumecz w Copa Del Rey. Dlatego przewagę psycholigiczną ma Getafe, które na dodatek gra u siebie.
Skład Nietoperzy również przejdzie przemeblowanie. Formacja ataku będzie osłabiona, ponieważ za kartki pauzować będzie musiał najlepszy strzelec drużyny - David Villa. Chociaż Flores może ustawić skład z jednym napastnikiem na szpicy. Będzie nim Fernando Morientes, który znajduje się w znakomitej formie. Szansy na grę może dostąpić Ludovic Butelle, który wreszcie rozegra cały mecz ligowy.

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 06 lut 2007, 15:44

Mecz z Getafe będzie bardzo trudnym spotkaniem. Szkoda, że zabraknie Villi, bez niego siła naszego ataku będzie o wiele mniejsza, ale z drugiej strony będziemy mieć pewność, że nic nie stanie na przeszkodzie jego występu w spotkaniu z Barceloną. Dałbym na skrzydłach Silvę z Ximo. Angulo w ataku może się przydać, być może uda mu się strzelić jakąś bramkę. Mam nadzieję, że wysoką formę potwierdzi El Moro. Trzeba grać o zwycięstwo, które da drużynie pewność i poczucie własnej siły przed być może najważniejszym spotkaniem w sezonie- z Barceloną.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

pasy89
Juvenil
Posty: 6
Rejestracja: 11 paź 2006, 19:07

Post autor: pasy89 » 06 lut 2007, 22:25

można mieć naprawdę spore obawy przed tym meczem ..... getafe zrobiło na mnie kolosalne wrażenie podczas meczu rewanżowgo z vcf....ofensywa rzeczywiście osłabiona miejmy jednak nadzieje że dzięki wysokiej dyspozycji strzeleckiej Morientesa i świetnie poukładanej grze w defensywie uda się wywiezć 3 pkt z tej pod Madryckiej mieściny.......Amunt!!

Awatar użytkownika
ZIBI
Redaktor honorowy
Posty: 113
Rejestracja: 30 wrz 2006, 19:05
Lokalizacja: Nysa

Post autor: ZIBI » 07 lut 2007, 18:35

Zaraz, zaraz...musimy się ostro wziąć do pracy i zrewanżować za porażkę w CdR 8-) Nasi ulubieńcy na pewno są dodatkowo zmobilizowani i trzech punktów nie odpuszczą płazem.
Nie ma wątpliwości co do tego, że Getafe to bardzo dobrze poukładana drużyna, z wieloma talentami (do których kupna zachęca Nas i władze Valencii Pedro) . Ponadto na razie stracili oni najmniej bramek w La Liga...to też całkiem niezły wyczyn. W istocie dodatkowym wzmocnieniem będzie stadion(Coliseum Alfonso Perez) oraz sędzia...wiadomym jest to, że arbitrzy spotkań PD z większą częstotliwością, "ochotą" pokazują "11" ku uciesze fanów lokalnego rywala(sezon temu sędzia spotkania Getafe-Valencia nie wskazał na wapno, kiedy to faulowany był Villa). Na ogół tak samo jest z czerwonymi kartkami.

W gruncie rzeczy zespół Schustera jest do pokonania nawet na własnym terenie. Jednakże musimy grać jeszcze lepiej w defensywie niż z Atletico, a akcje podbramkowe i strzały muszą być częstsze aniżeli z ostatnim rywalem VCF. Trzeba wobec tego, wykorzystać każdą nadarzającą się okazję do strzelenia bramki. W tym elemencie liczę na Moro i wyczucie(nie zawsze)Angulo.

Na zapowiedź meczu postarałem sie stworzyć jakiś obrazek, dlatego jeśli ktoś pisałby takowego news'a mógłby z niego skorzystać.

Obrazek

A tu taka zabawa ;)

Obrazek
Obrazek
Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 08 lut 2007, 12:52

Dzięki ZIBI. Przyda się Twój obrazek do mojej zapowiedzi.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

maciejj
Canterano
Posty: 191
Rejestracja: 30 lis 2006, 15:07
Lokalizacja: Lubań
Kontakt:

Post autor: maciejj » 08 lut 2007, 15:51

A dlaczego ten piłkarz w niebieskiej koszulce ma napisane PSG :?: :?:
Czyżby Paris Saint Germaint :?: :?:

Stawiam na remis 1:1. Niestety gra na wyjazdach nie jest tak dobra ( np: z Betisem w Sewilli), a Getafe u siebie ma świetne statystyki. A pomyłki w obronie nie mogą sie zdażyć!!! Trzeba też wykorzystać wszystkie sytuacje, bez zagrań w stylu np: Murawski z Estonią :!: Ale gdy wygramy pewnie uciekniemy Realow M i Atletico ( słaba forma ).

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 08 lut 2007, 23:23

o co chodzi w waszych postach z tym BTW?
Może staroświecki jestem
CIDERLAND

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 09 lut 2007, 08:45

BTW: By the way, na polski: przy okazji :) , ale offtop :/
AMUNT VALENCIA!!!

Awatar użytkownika
VicenteRodriguez
Taquillero
Posty: 66
Rejestracja: 17 wrz 2006, 08:47
Lokalizacja: Grzechynia
Kontakt:

Post autor: VicenteRodriguez » 09 lut 2007, 17:33

MZ pisze:btw: Czy na tym obrazku nie ma przypadkiem Mariano Pernii?
Bingo! Jestem prawie pewny, że to gracz Atletico. Ale cóż, może być. W końcu nikogo zbytnio to nie obchodzi.

A co do meczu. To jest to lekki rewanż za Copa del Rey. Mam nadzieje, że tym razem nie będzie takiej wpadki, a wygrana z Atletico podniesła na duchu naszą ekipę.

A tak a propos. Ja bym dał szansę Ayalii. Jeśli to ostatni sezon w Ches,to musimy go wykorzystać. W końcu na Navarro nie postawimy. (w TVP1 podawali, że Machoń ostatnio zdrożał. A Navarro to jaki typ drewna ;) )

Jeśli Guiza strzeli nam bramkę, to napisze list do Carboniego żeby go kupił.

Btw. Ile on ma lat?

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 09 lut 2007, 21:23

Przy odpowiedniej motywacji ,koncentracji i małej ilości szczescia pokonamy Getafe.
Byc może po tym meczu wskoczymy na fotel vicelidera.Ten mecz jest ważny z perspektywy meczu z liderem La Liga.Atmosfera w zespole musi byc sprzyjająca 8-) .

Szkoda tylko że Villa nie zagra. :evil:

:amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
ArturVCF
Redaktor honorowy
Posty: 145
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:59

Post autor: ArturVCF » 09 lut 2007, 22:39

kaka pisze: Szkoda tylko że Villa nie zagra. :evil:

Ej, nie ma co płakać ;) Jeśli Villa nie dostałby żółtka zeszłym razem to znając temperament Guaje dostałby je w meczu z Getafe i wtedy out na Barcelonę.


Mamy Angulo więc wszystko będzie ok :brawo:

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 11 lut 2007, 20:10

No i niestety porażka. Na dodatek 3:0. Niestety nie potrafimy grać z Getafe, zwłaszcza na wyjeździe. W lidze zawsze u nich dostajemy łomot. Szkoda, bo okazji trochę było, ale ten Abbondanzieri nieźle wyciąga. W końcu puścił najmniej bramek w tym sezonie w PD. Żeby z Barcą było lepiej.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

pincz
Canterano
Posty: 179
Rejestracja: 26 lis 2006, 19:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pincz » 11 lut 2007, 21:30

Mnie troche denerwuje to, że Valencia nie prezentuje równej formy. Na początku la liga było dobrze po czym lekki kryzys. Później 6 wygranych z rzędu i teraz znowu forma nam leci w dół. Patrząc na ten mecz było oczywistym faktem iż brak takich zawodników jak Villa, Vicente to osłabienie dla klubu ale to tylko dwaj zawodnicy a oni nie tworzą jednak "11". Nie mniej jednak jakoś wpływa to na morale zespołu co przekłada się na gre. Druga sprawa to ximo, który po raz kolejny (vide mecz z Betisem) mówił, że zagra najlepiej jak tylko potrafi a wyszło jak zwykle, na odwrót. Po prostu klub za dużo od niego wymaga. Będąc w Betisiem, nikt nie oczekiwał od niego pro formy a jednak pokazał co potrafi i to dało do zrozumienia klubom iż jest to wielki talent, na którego warto postawić każde pieniądze. I tak oto pojawiły się wymagania, które przerosły Joaquina co pokazuje w kolejnym z rzędu meczu.

Reasumując. Valencia niestety dała ciała na całej lini. Może to była wina braku kluczowych zawodników. Może to była wina nadzieji pokładanej w Joaquinie. A może po prostu żelaznej taktyki, na którą Valencia nie ma sposobu. Miejmy nadzieję iż to tylko z Getafe nam tak idzie i już w następnym sezonie David Villa pokaże, że Abbondanzieri wcale nie jest tak dobrym bramkarzem ;)

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 12 lut 2007, 08:11

Ogromne rozczarowanie,nierówna forma Ches i przykra porażka.Za wysoka jak na mecz z nizej notowanym zespołem.Pozostaje tylko wierzyć ze z Barceloną bedzie lepiej.

Co do Joaquina,skoro chciał byc w lepszym klubie niż Betis to powinien wiedziec ze bedzie sie od niego wiecej wymagac. :cry:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

tapczan
Redaktor honorowy
Posty: 345
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:54

Post autor: tapczan » 12 lut 2007, 09:37

To, że z Getafe nie wygramy, to było niemal pewne, liczyłem jednak na ten remis. Ponoć zespół nie grał tak tragicznie jak przedstawia to wynik. Getafe miało zaledwie 3 okazje bramkowe i wpakowali nam 3 gole. IMO na taką porażkę złożyło się kilka czynników:

- zmęczenie zawodników reprezentacyjnymi występami
- Navarro na obronie
- błędy Morettiego (zawalił 2 gole)
- silny rywal, na dodatek wszytko wskazuje na to, ze mamy jakiś kompleks Getafe
- słaba skuteczność
- brak Villi, Vicente i rozgrywającego

Nie załamywałbym rąk, bo to nie był nasz normalny poziom.

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 12 lut 2007, 15:34

tapczan pisze:- Navarro na obronie
Zakładam, że o wiele bardziej ucieszyłaby Cię obecność Ayali w pierwszym składzie :D No cóż, trzeba sprowadzić środkowego obrońce. A Morettiego może zmobilizuje powrót Del Horno lub Curro Torres.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 12 lut 2007, 21:11

Brak Ayali był nieprofesjonalnym zachowaniem.Moretti zawalił na całosci jak i zresztą cała obrona.Del Horno jest zawodnikiem wiele lepszym niz Moretti.

Już wczesniej wspominałem Włosi nie pasuja do La Liga. :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 12 lut 2007, 21:24

kaka pisze:Moretti zawalił na całosci jak i zresztą cała obrona.Del Horno jest zawodnikiem wiele lepszym niz Moretti.
Skąd wiesz, że jest lepszy :?: Widziałeś go w akcji w ostatnim czasie :?: Może na treningu byłeś :?:
AMUNT VALENCIA!!!

Zablokowany