[LM] Internacionale - Valencia.

Zablokowany
Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 22 lut 2007, 13:35

Bardzo dobry wynik i świetna pozycja wyjściowa przed rewanżem na Mestalla.
Figo moim zdaniem symulował a jeśli Albelda sfaulował to na pewno nie na żółtą kartke.Cudowne dwa gole naszych.Cieszy mnie to że Silva strzela dużo bramek,ten
chłopak ma przed sobą wielką przyszłosc.Myśle że u nas bedzie 1-1 albo 2-1 dla Ches. :amunt: :gol: :brawo: :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
Globus
Juvenil
Posty: 24
Rejestracja: 16 sty 2007, 02:06
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Globus » 22 lut 2007, 14:28

kaka pisze: Figo moim zdaniem symulował a jeśli Albelda sfaulował to na pewno nie na żółtą kartke.
Chyba tylko Ty tak myślisz :? Inter mimo dużej przewagi i wielu sytuacji zaledwie zremisował... Valencia ma dwóch znakomitych napadziorów :) piękna bramka Villi 8-) mam osobiście nadzieję że w rewanżu będzie 1-0 dla Interu :P ale na pewno będzie bardzo ciężko i mecz będzie baaardzo zacięty! pozdrawiam
Forza Inter Mediolan!!!!!

pincz
Canterano
Posty: 179
Rejestracja: 26 lis 2006, 19:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pincz » 22 lut 2007, 15:52

Piękny mecz i zasłużony wynik. Pokazaliśmy pazurki i mam nadzieję, że Inter i jego kibice już nie będą nas lekceważyć (bo inaczej znów ich pan Bóg, czyt David Villa i Silva, ukarze ;) ). Figo często się przewracał co sędzie odgwizdywał, ale akurat to z Albeldą jednak było na żółtą i był to ewidentny faul. Martwi mnie jedna rzecz... a mianowicie gdzie nie wejdę, czytając bądź słuchając sprawozdania z meczu mam wrażenie, że ci co piszą te sprawozdania nie oglądają spotkania i nie wiedzą nawet co to za zespół Valencia. Może to kontrowersyjne co powiem ale wszędzie piszą iż Inter miał ciągle przewagę co w zasadzie nie jest prawdą gdyż mecz był wyrównany. Także nikt nie zauważył (polski fansite Interu itp. pomijając poszkodowanych kibiców Ches), że 1 bramka dla Interu padła z ewidentnego spalonego. Za bardzo nas lekceważą niektórzy kibice a zwłaszcza Ci z Interu i to mnie niepokoi chociaż z niemałym uśmieszkiem oglądam te momenty kiedy to Ches po raz kolejny udowadniają, że nie są przeciwnikiem do lekceważenia ...

P.S. to tylko moja własna opinia oparta na obserwacjach różnych czatów klubowych i ogólnie konwersacji z kibicami Barcy, RM itp.

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 22 lut 2007, 16:42

Zasłużony jak zasłużony,w końcu Cambiasso strzelił ze spalonego.Moim zdaniem awansujemy.Na Mestalla poległa nawet Barca.Ibrahimovic jest typem Włodarczyka z Legii marnuje bardzo dużo 100% okazji co jest dla nas korzystne. :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
Lobo
Redaktor honorowy
Posty: 121
Rejestracja: 18 wrz 2006, 22:31
Lokalizacja: Stalowa wola
Kontakt:

Post autor: Lobo » 22 lut 2007, 17:45

Pierwszy akt za nami.Wynik i co ważniejsze gra (szczególnie w drugiej odsłonie) dobre.Nie obyło się bez strat.Brak Albeldy w rewanżu może (choć wcale nie musi) odbić się na jakości naszej gry.Do gry w najbliższym meczu gotowy ma być "el Pipo" Baraja.I mówię tu o spotkaniu z Nastic.Mister powinien spróbować ustawienia z Barają i Marcheną w środku.Dobrze rokuje także powrót Vicente.Quique będzie miał więcej wariantów dostępnych.Mnie w kilku meczach podobał się ten z Silvą na mediapunta i Angulo po prawej stronie.Kiedy byliśmy w ofensywie Silva schodził na prawą flankę robiąc miejsce z przodu Angulo.

Przestrzegam natomiast przed popadaniem w hurraoptymizm.Jakkolwiek wynik pierwszego meczu jest budujący.Rewanż będzie niemal na pewno dużo trudniejszy.Prawdziwą klasę drużyny poznaje się gdy jest postawiona pod ścianą.Inter nie ma nic do stracenia i choćby z tego powodu będzie to bardzo trudny mecz.Choć wierzcie mi chciałbym się mylić.

Valencia per Sempre...
"...Cała rzecz polega jedynie na tym,że kiedy chcesz zarąbać na śmierć swego wroga-masz ciąć tak,by ten zginął,bynajmniej nie biorąc sobie za cel tego,jaki ma być cios czy mocny,czy słaby..."

Musashi Miyamoto

Awatar użytkownika
Shunsuke
Jugador del Primer Equipo
Posty: 220
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:27
Lokalizacja: Krasne
Kontakt:

Post autor: Shunsuke » 22 lut 2007, 19:05

Inter w rewanżu będzie musiał atakować a wtedy my możemy grać z kontry czyli to co potrafimy najlepiej, dodać do tego skuteczność naszej drużyny i możemy mieć awans. Ale napewno tak łatwo nie będzie i ten mecz będzie wg. mnie trudniejszy od pierwszego.
Amunt Valencia
--------
Po prostu kolportaż ulotek Rzeszów, później są kreskówki, a na końcu copywriting!

Awatar użytkownika
Globus
Juvenil
Posty: 24
Rejestracja: 16 sty 2007, 02:06
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Globus » 23 lut 2007, 00:17

kaka pisze:Ibrahimovic jest typem Włodarczyka z Legii marnuje bardzo dużo 100% okazji

Nie wiem czy zauważyłeś to że Ibra jest w tej chwili najsuteczniejszym napastnikiem Interu i większość sytuacji wykorzystuje!
Porównanie go z Włodarczykiem jest troche śmieszne.... :shock:
Forza Inter Mediolan!!!!!

Awatar użytkownika
LISEK
Taquillero
Posty: 90
Rejestracja: 27 gru 2006, 23:18
Lokalizacja: Miedzno
Kontakt:

Post autor: LISEK » 23 lut 2007, 13:18

No przyanje reacje że takie porownanie to bezsens. Trzeba się najpierw zastanowic...

A co do tej komforntacji to wszystko okaże się na Mestalla. Ja stawiam na nasza drużyne bo Valencia ma lepsza sytuację po remisie 2:2 na wyjezdzie. Po za tym Valencia u siebie nie odda zwycięstwa.

Awatar użytkownika
kaka
Jugador del Primer Equipo
Posty: 238
Rejestracja: 15 sty 2007, 13:03
Lokalizacja: Kraków
Kontakt:

Post autor: kaka » 23 lut 2007, 15:43

To nie porównanie umiejętności lecz skuteczności.Jak Ibram ma 6 sytuacji w meczu to strzela najwyżej 2 bramki.VALENCIA GÓRĄ. :amunt:
Tylko Wisła K. i Valencia!!!!!!
Amunt!!!!!!

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 23 lut 2007, 16:04

LISEK pisze:A co do tej komforntacji to wszystko okaże się na Mestalla. Ja stawiam na nasza drużyne bo Valencia ma lepsza sytuację po remisie 2:2 na wyjezdzie. Po za tym Valencia u siebie nie odda zwycięstwa.
Wiadome fakty nie od dziś. Valencia już nie raz oddała zwycięstwo, właściwie może nie oddała ale po prostu przegrała. Bezsensowny ten post napisany przez ciebie Lisek, podobnie kaka pisze :/
AMUNT VALENCIA!!!

Awatar użytkownika
LISEK
Taquillero
Posty: 90
Rejestracja: 27 gru 2006, 23:18
Lokalizacja: Miedzno
Kontakt:

Post autor: LISEK » 23 lut 2007, 18:54

pulsar83 pisze:Coś pięknego, 2:2 na wyjeździe, chłopaki się postarali, to bardzo dobry wynik ale na Mestalla trzeba uważac.
no nie wiem tu widze jeszcze bardziej banalny post :/ zwracasz uwge innym a sam ...

A tak po rdugie napisałem to ponieważ wcześniej nie mogłem napisać o tym meczu ponieważ mo internet odmowił na pare dni posłuszeństwa co bardzo mnie zdenerwowało. Napisałem poprostu to co mysle w skrucie dopiero teraz bo wczesniej nie miałem okazji a zrobiłem to w skrucie bo juz inni sie rozpisali i dłuzszym pisaniem nic bym nei wniosł więc Pulsar sory ale troszek to zwrocenie jest na miejscu... :/

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 23 lut 2007, 23:13

Eeee napisałem tak w przypływie emocji tuż po meczu, może masz racje, troche jestem ostatnio rozdrażniony (zwłaszcza tymi postami kaki), więc to mi jakoś tak wyglądało podobnie do jego postów, no a poza tym mój post był pierwszy po tym meczu, cieszyłem się, a że meczu nie widziałem to na początek tak napisałem. Sorki ale no sam rozumiesz, przez tego kake i jego teksty to mnie już szlag trafia i jestem jakiś wyczulony :/
AMUNT VALENCIA!!!

Awatar użytkownika
LISEK
Taquillero
Posty: 90
Rejestracja: 27 gru 2006, 23:18
Lokalizacja: Miedzno
Kontakt:

Post autor: LISEK » 24 lut 2007, 10:08

Spoko i nie było sprawy... :D a to o twoim poscie to nie ze złośliwości tylko chciałem się jakoś obronić bo troszke mnie to zirytowało. Amunt!

tapczan
Redaktor honorowy
Posty: 345
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:54

Post autor: tapczan » 24 lut 2007, 11:09

BTW. Frustracja kibiców Interu przekracza wszelkie granice. Czytając ich relację z meczu nie mogłem opanować śmiech. Tutaj co lepsze kawałki.

" Wydawało się, że Nerazzurrich stać na kolejnego gola. Tymczasem stało się inaczej. W 84 minucie Silva uderzył mocno z powietrza po rzucie rożnym i Cesar drugi raz w meczu musiał wyjąć futbolówkę z bramki. W końcówce meczu warta odnotowania jest jeszcze żółta kartka dla Javiera Zanettiego za rzekome wymuszenie rzutu karnego. Powtórki pokazały jednak, że Joaquin ewidentnie kopnął naszego kapitana.

Spotkanie zakończyło się zatem wynikiem 2-2, za dwa tygodnie na Mestalla będzie niezwykle trudno o awans. Mimo to trzeba wierzyć, Inter zagrał dobre spotkanie, Valencia praktycznie nie dochodziła pod naszą bramkę. Kibice gości muszą nacieszyć się dwiema ładnymi bramkami swoich pupili, bo w drugim meczu zapewne takich nie zobaczą . Żeby nie przegrać w rewanżu z Interem, nie mogą liczyć na strzały z daleka czy rzuty wolne. Poza tym niebiesko-czarni będą chcieli wymazać złe wspomnienia z Hiszpanii z poprzedniego sezonu. "

:lol:

To, ze kibice wypisują takie bzdury to jeszcze rozumiem, ale żeby w relacji z meczu sie takie teksty pojawiały :?

Nie rozumiem też zachwytów kibiców Interu and grą ich zespołu. Taktycznie rozegrali bardzo słabe spotkanie, a w drugiej połowie tylko raz zagrozili naszej bramce. Szczerze mówiąc, to ten zespół nie zrobił na mnie żadnego wrażenia. Od drużyny, która regularnie klepie wszystkich w Serie A należy wymagać znacznie więcej.

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 24 lut 2007, 11:19

W końcu Inter natknął się na rywala godnego siebie i zaczeły się problemy.
Do kibiców Interu: Valencia to nie liga włoska!
Miejmy też nadzieje że nikt nie zostanie kontuzjowany przed meczem rewanżowym z Interem na Mestella. Wileka szkoda że Albelda nie zagra
CIDERLAND

Awatar użytkownika
Globus
Juvenil
Posty: 24
Rejestracja: 16 sty 2007, 02:06
Lokalizacja: Świętokrzyskie

Post autor: Globus » 24 lut 2007, 16:30

GlosteRR pisze:W końcu Inter natknął się na rywala godnego siebie i zaczeły się problemy.
Do kibiców Interu: Valencia to nie liga włoska!
Miejmy też nadzieje że nikt nie zostanie kontuzjowany przed meczem rewanżowym z Interem na Mestella. Wileka szkoda że Albelda nie zagra
problemy :? dopiero odbył się jeden mecz- wynik remisowy! gdyby Inter przegrał można by zacząć mówić o problemach!
Valencia to nie liga włoska :-o nie wiedzialem :-o nie wiem co chciałeś powiedzieć :?
ocenianie Interu zostawcie do rewanżu... napinka na maxa :roll:

Ja uważam że Inter na pewno będzie miał ciężką przeprawę z Valencią ale wynik jest otwarty... pozdrawiam :)
Forza Inter Mediolan!!!!!

pincz
Canterano
Posty: 179
Rejestracja: 26 lis 2006, 19:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pincz » 24 lut 2007, 17:16

Pragnę zauważyć, iż gol na wyjeździe jest liczony podwójnie co po pewnych obliczeniach matematycznych zwanych mnożeniem, stawia w lepszej sytuacji Valencię tyle, że tym razem to Inter będzie grał na wyjeździe i to wystarczy gol na 1:0 i już mamy wyrównany bilans bramek (mówię tu o golu dla Interu). Jednak to jest to nasz stadion i tak naprawdę Interowi będzie trudniej tutaj coś ugrać niż na San Siro gdyż jak pokazują ostatnie mecze (a zwłaszcza ten z Barceloną) Valencia jest dominującym zespołem na swoim boisku. Wystarczy w zasadzie remis 1:1 i Valencia przechodzi dalej.

Reasumując: Valencia w tym momencie jest faworytem, ale Inter nie pozostaje bez szans.

Awatar użytkownika
Mruwek
Redaktor honorowy
Posty: 366
Rejestracja: 17 wrz 2006, 14:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mruwek » 24 lut 2007, 18:26

Podwójna ilość bramek liczy się tylko w wypadku gdy suma wyników z obu spotkań daje remis. Wtedy dalej przechodzi ten, kto ma więcej bramek strzelonych na wyjeździe. Prosty przykład:
- mamy 2 drużyny: A i B. W meczu A - B był wynik: 2:1, zaś w meczu B - A 0:0. Przejdzie oczywiście drużyna "A". Mimo, że wg potoczego rozumienia zasady o bramkach na wyjeździe bilans jest jednakowy.

Odnosząc to do naszej sytuacji, to będziemy się cieszyć z oczywiście każdego zwycięstwa Ches albo remisów: 0:0 i 1:1.
2:2 daje dogrywkę i ew. karne, a każdy inny wyższy remis (np 3:3) premiuje Inter. Oczywiście czysto matematycznie, jesteśmy więc lepiej ustawieni, ale tak naprawdę czeka nas 90 min ciężkiej harówy na Mestalla. Jeśli jednak zawodnicy zagrają z taką motywacją i wolą walki jak ostatnio, a Quique po raz kolejny pokaże iż, przez te 100 meczów na ławce trenerskiej Ches dużo się nauczył, to jestem spokojny o nasz ćwierćfinał.
"Were you gonna die alone?"

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 24 lut 2007, 19:14

Globus żadna napinka, nie denerwuj mnie takimi słowami. Jak chcesz się ponapinać to stanij pod lustrem i sie napinaj.

Nie jesteśmy faworytami tylko jesteśmy bliżej kolejnej fazy.
Widze niektórzy nie jażą jeszcze bramek strzelonych na wyjeździe :P
Myśle że Inter i tak jest faworytem choć będą mieli piekielnie ciężko na Mestalla
CIDERLAND

Deki
Juvenil
Posty: 7
Rejestracja: 24 sty 2007, 10:10

Post autor: Deki » 24 lut 2007, 19:15

tapczan to co zostalo napisane w relacji to prawda. oprocz bramek valencia nie pokazala nic, no moze jedną nawet dobrą sytuacje. a inter mial mnostwo okazji ale na szczescie wszystkich nie wykorzystal. trudno powiedziec czy btl karny przy sytuacji zanettiego bo realizator nie pokazal jakiejs porządnej powtorki. 2 bledy canizaresa na początku meczu mogly zadecydowac o losach meczu. gdyby ibrahimovic trafil wtedy glową np. musisz wiec przyznac ze mielismy sporo szczescia remisując z interem. a porownywanie Ibrahimovica do Wlodarczyka to zart mam nadzieje...

Zablokowany