[LM] Internacionale - Valencia.

Zablokowany
Gregor
Juvenil
Posty: 1
Rejestracja: 15 gru 2006, 13:02

[LM] Internacionale - Valencia.

Post autor: Gregor » 15 gru 2006, 13:06

Witam.

Nie mogę powiedzieć, że jestem fanem waszej drużyny, ale zawsze przyjaznym okiem patrzyłem na jej poczynania. Z racji iż moje serce od wielu już lat należy do Interu Mediolan bardzo podoba mi się ta potyczka w 1/8 LM. Stąd też moja ciekawość - chciałem się dowiedzieć co sądzicie o wyniku losowania i czy czujecie się już w ćwiećfinale? :lol: :lol:
Ostatnio zmieniony 14 lut 2007, 17:55 przez Gregor, łącznie zmieniany 2 razy.

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 15 gru 2006, 17:07

Skoro temat odblokowany :smile: to coś skrobnę. Obawiałem się tego losowania, niestety trafiliśmy na jedną z najlepszych (jak nie najlepszą) jedenastkę jaka zajęła drugie miejsce w grupie, wszyscy Valencianistas pamiętają porażkę na Mestalla 5:1 jeszcze za czasów Carboniego, teraz będzie okazja na rewanż, teraz jest inna Valencia, teraz musimy wygrac, do meczu zostało sporo czasu i jeszcze więcej spotkań ligowych, licze, że kontuzjowani powrócą do gry a zdrowi będą w pełni sił, to będzie ciekawe spotkanie i mam nadzieję zwycięska batalia dla Ches :smile:
AMUNT VALENCIA!!!

maciejj
Canterano
Posty: 191
Rejestracja: 30 lis 2006, 15:07
Lokalizacja: Lubań
Kontakt:

Post autor: maciejj » 15 gru 2006, 17:14

Jeżeli wszyscy będą zdrowi i np: Vicente czy David Villa nie doznają kontuzji to można spokojnie powalczyć o awans. Na razie Inter nie pokonał w Lidze Mistrzów żadnej silnej drużyny (z Bayernem na San Siro grali fatalnie) , a nawet przegrali ze Sportingiem w Lizbonie. Porównanie kluczowych zawodników też wychodzi korzystnie dla nas, a z transferów kupno Zlatana było nieprzemyślane ( co za strata pieniędzy) Myśle że kluczem do zwycięstwa będzie gra skrzydłami i mocny atak (Ivan Cordoba i Materazzi nie są zawodnikami którzy mogą zatrzymać Morientesa i Ville, a Javier Zanetti jest o klase gorszy od np: Miguela) Jeżeli uda nam się mecz na San Siro to Inter nie powinien w Hiszpani odebrać nam awansu do ćwierćfinału.

el_loko
Juvenil
Posty: 38
Rejestracja: 17 wrz 2006, 20:44
Lokalizacja: PoznaŃ
Kontakt:

Post autor: el_loko » 15 gru 2006, 17:25

To napewno dwa cięzkie mecze, ale sądze, że Valencie stać na wygranie tego dwumeczu. W końcu Inter nie gra jkaiegoś kosmicznego futbolu. W LM grali raczej słabo, w lidze na prowadzeniu bo reszta zepsołow ma poodejmowane punkty.
Jesli wiekszosc naszych kontuzjowanych sie wyleczy, wtedy mamy ogromne szanse na wygrana :)

pincz
Canterano
Posty: 179
Rejestracja: 26 lis 2006, 19:47
Lokalizacja: Kraków

Post autor: pincz » 15 gru 2006, 19:37

Pisałem już kiedyś, że nie należy się bać przeciwnika. Ktoś napisał, iż należy go respektować. Tak więc nie powinniśmy lekceważyć obrony Interu (wg mnie jedna z lepszych ale to każdy ma swoje zdanie). Jeśli skupimy się na atakach skrzydłami (dośrodkowania, środek to jak dla mnie marne szanse dla nietoperków, chociaż można się pokusić o strzały z dystansu) to mam nadzieję, że wykończeniówka takich akcji to będzie tylko czysta formalność i wynik będzie należał do naszej dyspozycji.

Rodriguez
Juvenil
Posty: 1
Rejestracja: 15 gru 2006, 22:17

Post autor: Rodriguez » 15 gru 2006, 22:20

"zanetti jest o klase slabszy od miguela" czlowieku troche sie zastanow zanim cos napiszesz. zanetti jest aktualnie jednym z najlepszych obroncow swiata a miguel zbyt znany to nie jest. zanettiego to Valencia powinna przede wszystkim obawiac.

Awatar użytkownika
ArturVCF
Redaktor honorowy
Posty: 145
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:59

Post autor: ArturVCF » 15 gru 2006, 22:39

Rodriguez pisze:"zanetti jest o klase slabszy od miguela" czlowieku troche sie zastanow zanim cos napiszesz. zanetti jest aktualnie jednym z najlepszych obroncow swiata a miguel zbyt znany to nie jest. zanettiego to Valencia powinna przede wszystkim obawiac.

:lol: :lol: :lol:


Człowieku, ubawiłeś mnie tym postem. Miguel nie jest znany? Kpisz sobie w tym momencie? Naszego defensora chciały największe europejskie kluby. Miguel był gwiazdą w dwóch wielkich turniejach. No ale dla ignorantów w Hiszpanii liga składa się z 3 klubów: Realu ("Hala Madrit!"), Barcelony ("Visca el Barca - ale co to cholera znaczy?!") i ciemnej materii, czyli czegoś bliżej nieokreślonego. :roll:


Interu się wbrew pozorom nie boję. Myślę, że czekają nas dwa piekielnie trudne mecze. Awans jak najbardziej możliwy.

Awatar użytkownika
assurbanipal
Juvenil
Posty: 15
Rejestracja: 10 gru 2006, 22:11
Kontakt:

Post autor: assurbanipal » 16 gru 2006, 11:45

Miguel nie jest znany, bo malo o nim pisza w Bravo Sport :lol: A tak na powaznie to trafiliscie bardzo zle. Oceniam szanse w tej chwili na 60 do 40 dla Interu, ale !!!! Jak VFC nie bedzie miala problemow z kontuzjami to macie 50 do 50. Powiem jeszcze tyle, jako sympatyk hiszpanskiej pilki, bede wam kibicowal z calego serca i licze, ze pomscicie wczesniejsza porazke. Mam nadzieje, ze moge liczyc na wasze wsparcie w meczu z Bawarczykami :)

PS. Cholera jak ja zazdroszcze Wam Joaquina.
Obrazek
Obrazek
Obrazek

tomszle
Juvenil
Posty: 42
Rejestracja: 17 wrz 2006, 09:16

Post autor: tomszle » 16 gru 2006, 12:47

assurbanipal pisze:PS. Cholera jak ja zazdroszcze Wam Joaquina.
Wyłożcie 30 mln i proszę bardzo.

Awatar użytkownika
pulsar83
Taquillero
Posty: 94
Rejestracja: 11 paź 2006, 17:47
Lokalizacja: Jaworzno
Kontakt:

Post autor: pulsar83 » 16 gru 2006, 13:34

ArturVCF pisze:("Visca el Barca - ale co to cholera znaczy?
Znaczy, z tego co mi kiedyś kolega mówił - notabene zapalony kibic Barcy i znający się na rzeczy - "Niech żyje Barca" lub też "Do boju Barca" ale raczej to pierwsze.
AMUNT VALENCIA!!!

Awatar użytkownika
Lobo
Redaktor honorowy
Posty: 121
Rejestracja: 18 wrz 2006, 22:31
Lokalizacja: Stalowa wola
Kontakt:

Post autor: Lobo » 16 gru 2006, 14:32

maciejj pisze:a z transferów kupno Zlatana było nieprzemyślane ( co za strata pieniędzy)
Kolega chyba nie widział zbyt wielu spotkań Interu.Moim zdaniem dobry a nawet bardzo dobry transfer.Zdobył do tej pory 6 goli.A przy kilku innych był zamieszany (w pozytywnym znaczeniu).
Co do samego meczu to mnie bardziej w pamięci utkwiła porażka w dwumeczu w ćwierćfinale LM bodaj 4 lata temu.Na ławce trenerskiej w Interze był Hector Raul Cuper.
W chwili obecnej ze słabości Interu,które rzucają mi się w oczy najważniejszą jest osoba szkoleniowca.Mancini mnie nigdy nie przekonywał.Nawet kiedy wraz z Lazio eliminował Wisłę z PUEFA nie miał kontroli nad spotkaniem.Nie czytał dobrze gry Wisły.Momentami słabo prezentuje się także środek pola.Tworzą się "dziury" pomiędzy formacjami.Słabo wypada także Maicon na lewej obronie.
Pierwszy mecz dopiero za dwa miesiące i gra tak nasza jak i Interu może ulec sporej zmianie.
"...Cała rzecz polega jedynie na tym,że kiedy chcesz zarąbać na śmierć swego wroga-masz ciąć tak,by ten zginął,bynajmniej nie biorąc sobie za cel tego,jaki ma być cios czy mocny,czy słaby..."

Musashi Miyamoto

Awatar użytkownika
ArturVCF
Redaktor honorowy
Posty: 145
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:59

Post autor: ArturVCF » 16 gru 2006, 15:28

pulsar83 pisze:
ArturVCF pisze:("Visca el Barca - ale co to cholera znaczy?
Znaczy, z tego co mi kiedyś kolega mówił - notabene zapalony kibic Barcy i znający się na rzeczy - "Niech żyje Barca" lub też "Do boju Barca" ale raczej to pierwsze.

Yyy.... :shock:

Naprawdę sądzisz, że pytałem się o to co znaczy "Visca el ..."??? Nie wyczuwa kolega ironii..? :razz:



Następnym razem nie zapomnę napisać [IRONIA MODE ON] :mrgreen:

Awatar użytkownika
Ulesław
Redaktor honorowy
Posty: 889
Rejestracja: 16 wrz 2006, 18:46
Kontakt:

Post autor: Ulesław » 16 gru 2006, 17:35

Niektórzy twierdzili że nie wiesz kim jest Gavilan, więc cóż się dziwisz :razz:
Obrazek
ObrazekObrazekObrazek

GlosteRR
Canterano
Posty: 122
Rejestracja: 12 paź 2006, 09:43

Post autor: GlosteRR » 18 gru 2006, 13:06

Jak Interu można sie nie obawaić!
Mają solidne pierwsze miejsce w swojej lidze, wielu światowej klasy piłkarzy, mają mistrzów świata!!!!!(Grosso, Materazzi)
W ekipie jest 2 świtnych bramkarzy: Toldo i Julio Cesar
Myślę że najwieksza bolączką nie bedzie wyprowadzanie ataków , a obrona. Swietny rozgrywający D.Stankovic i Figo zapewne bedą podawać piłki do napastników. Przed obrońcami bedą rozbijać nasze ataki Vieira, Camiasso czy Dacourt.
A bramki ma kto strzelać : Ibrahimovic , J.R.Cruz (jest w świetnej formie) i Crespo którego uważam za jednego z najlepszych napastników świata
Łatwo nie będzie ale sądze że ze zdrowym skaledm możemy okazać się po prostu drużyną lepszą!

AMUNT VALENCIA!!!
CIDERLAND

Mendieta123
Juvenil
Posty: 22
Rejestracja: 12 gru 2006, 20:29

Post autor: Mendieta123 » 19 gru 2006, 21:31

nie ma co gadac ....mecz w Mediolanie bedzie bardzo trudny...musimy zagrac fanomenalny mecz w boronie zeby nie stracic zadnej bramki....mtsle ze caly mecz bedzie przebiegal pod dyktando interu a my bedziemy wyprowadzac kontry- ale to dobrze bo mamy szybkich skrzydlowych i zabojczy napad :wink: :wink: mysle ze bedzie 0:0 lub 0:1 dla nas :razz: nagatywna wersja jest jedna taka ze mozemy popelnic jakis blad w obronie i stracic jakies glupie bramki ....najbardziej jednak boje sie tego ze Inter zamknie nas na wlasnej polowie i bedzie atakowal pozycyjnie i raz za razem .....wtedy moze byc baaardzo ciezko...jestem jednak dobrej mysli :razz: i mysle ze chlopaki pokaza naprawde dobra pilke

Awatar użytkownika
Sir__Matt.
Juvenil
Posty: 1
Rejestracja: 19 gru 2006, 22:07
Lokalizacja: Białystok.
Kontakt:

Post autor: Sir__Matt. » 19 gru 2006, 22:22

JA uważam że będzie ciężka przeprawa... lecz pokonacie Inter 1-2, 1-0 i macie awans ;-) Uważam że nie jesteście skazani na porażkę z drużyną która jest rekordzistą we włoszech pod względem 9 meczów zwycięzkich.
Obrazek

Awatar użytkownika
marcin90
Pichichi
Posty: 763
Rejestracja: 23 wrz 2006, 18:28
Lokalizacja: Łódź, Stare Miasto
Kontakt:

Post autor: marcin90 » 24 gru 2006, 19:52

Trafiliśmy najgorzej jak mogliśmy w losowaniu, ale nie ma co załamywać rąk. Jeśli chcemy wygrać Ligę Mistrzów to musimy pokonać każdego przeciwnika, który stanie na naszej drodze. Mecz z Interem może być ciężką przeprawą, ale liczę, że pokonamy Włochów. Nie mamy gorszego składu od Nerroazurrich, a jak już wszyscy wyleczą kontuzję to będzie tylko lepiej :)
Ostatnio zmieniony 25 gru 2006, 11:23 przez marcin90, łącznie zmieniany 1 raz.
Obrazek

Najlepsi polscy kibice !!!

Awatar użytkownika
Lobo
Redaktor honorowy
Posty: 121
Rejestracja: 18 wrz 2006, 22:31
Lokalizacja: Stalowa wola
Kontakt:

Post autor: Lobo » 25 gru 2006, 10:25

marcin90 pisze:Nie mamy gorszego składu od Rosso-Nerrich
No ale co to ma do rzeczy :roll: skoro gramy z Interem :wink:
Nerazzuri są dziś liderem Serie A i wyrównali rekord Romy z zeszłego sezonu.11 kolejnych zwycięstw musi budzić respekt nawet jeśli włoska liga w tym sezonie nie jest najsilniejsza.Inter ma bardzo mocną ławkę rezerwowych.Mają kilka słabszych ogniw w zespole (jak każdy zresztą) ale wykorzystać je będzie bardzo trudno.Na dziś ciężko pokusić się o ocenę szans bo do dwumeczu jeszcze dwa miesiące.Niemniej jeśli nasi rekonwalescenci wrócą do gry to oceniałbym szanse 50/50.Oczywiście kluczowy będzie pierwszy mecz na Stadio Giuseppe Meazza.Dobry wynik osiągnięty w Mediolanie pozwoliłby nam pewnej zagrać w rewanżu.
marcin90 pisze:Trafiliśmy najgorzej jak mogliśmy w losowaniu
Osobiście bardziej wolałem uniknąć FC Porto.Inter jest znaną marką ale też drużyną która jest "przewidywalna".Natomiast Porto to typ drużyny,która gra nieszablonowo.A przy tym w ofensywie jest niezwykle mocna.W zasadzie to drużyna,która musi atakować.
Mogliśmy rzecz jasna trafić lepiej.Ale nie ma co rozpaczać.Jeśli celujemy w tryumf musimy wygrywać z każdym.No i tego właśnie życzę wszystkim kibicom Ches.Obyśmy się wspólnie cieszyli ze zwyciestwa w Lidze Mistrzów.
Sempre Amunt...
"...Cała rzecz polega jedynie na tym,że kiedy chcesz zarąbać na śmierć swego wroga-masz ciąć tak,by ten zginął,bynajmniej nie biorąc sobie za cel tego,jaki ma być cios czy mocny,czy słaby..."

Musashi Miyamoto

lelo
Juvenil
Posty: 46
Rejestracja: 17 wrz 2006, 13:31
Lokalizacja: morąg

Post autor: lelo » 25 gru 2006, 16:55

Inter jest dobra druzyna jak odpowiednio sie zmotywujemy to bez problemu wygramy,czasami Inter gra w oslabieniu jak przegrywaja to puszczaja nie ktorym nerwy np.Ibrahimovic,Materazzi.Mysle ze na San Siro bedzie 1:1 a u siebie wygramy 2:0 :wink:
Huragan Morag

Mendieta123
Juvenil
Posty: 22
Rejestracja: 12 gru 2006, 20:29

Post autor: Mendieta123 » 26 gru 2006, 10:00

Inter wygral 10 mecz z rzedu.......moze byc trudniej niz myslalem.....ale jakby nie zagral Stankovic Cambiasso Crespo i Cruz to mamy szanse na wygrana nawet w Mediolanie....Ibrahimovic jest moim zdaniem slaby....a i jeszcze Adrioano - ma slabiutka forme w tym sezonie ale nie mozna go lekcewazyc .......bedzie jednak 0:0 w mediolanie a u nas 2:0 ( Vicente i Villa :) )

Zablokowany